Ja tez sie ciesze bo to prezent od taty. Przychodzi i sprawdza czy kwiatek ma sie dobrze i bylaby plama gdyby okazalo sie ze nie umialam sie nim zajac!!!
Ciesze sie ze moglam sie z Wami podzielic moimi watpliwosciami:) dot. krasnokwiata. Dla mnie niestety presja nie jest mobilizujaca, ale czego nie robi sie dla bliskich!?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach