Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hippeastrum / Amarylis ---- część 2
Autor Wiadomość
kasia 


Wysłany: 7 Grudzień 2006, 11:50   

ja mam dwa koty i fretke :twisted: konflikty kwiatowo -zwierzece sa czesto :twisted: :twisted: a pomimo to wszystko rosnie,wiec moze w tym tkwi recepta :twisted:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
spinka


Wysłany: 7 Grudzień 2006, 11:54   

Ja mam jeszcze psa, na szczęście on nie wykazuje żadnego zainteresowania roślinami :D A kot codzinennie, tak ok 5-6 rano, robi obchód :evil:
 
 
kasia 


Wysłany: 7 Grudzień 2006, 11:57   

sprawdza czy dobrze kwiatki podlałas :wink:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
spinka


Wysłany: 7 Grudzień 2006, 12:04   

a te niepodlane zrzuca? :lol: heh, muszę się bardziej przyłożyć :D :D
 
 
kasia 


Wysłany: 7 Grudzień 2006, 12:16   

no wyraznie daje ci do zrozumienia c zle robisz :twisted: :wink:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
spinka


Wysłany: 7 Grudzień 2006, 12:24   

obiecuję poprawę :twisted:
 
 
kasia 


Wysłany: 7 Grudzień 2006, 12:28   

:wink: :wink: :D moje dały mi do zrozumienia ze musze kupic im kocia trawe zjadajac całego papirusa,tuz przy ziemi :roll:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
spinka


Wysłany: 7 Grudzień 2006, 12:40   

a czy wychodzą na dwór? bo mój na szczęście ma podwórko do dyspozycji i większość szaleństw tam wyczynia. doszedł już do tego, że w zabawie pokonuje mojego psa. nawet poskromił jakoś psa sąsiadów, który nie cierpi kotów - a mojego toleruje :D

to zdjęcie uwielbiam



trochę odeszłyśmy od tematu :roll:
 
 
spinka


Wysłany: 7 Grudzień 2006, 12:46   

właśnie zauważyłam, że udało mi się zapylić amarylisa :D próbowałam na dwóch kwiatach na jednej cebuli i udało się na obu. i teraz mam pytanie: czy jest sens zostawiać oba kwiaty by się wytworzyły dwie torebki nasienne? czy lepiej ściąć jedną, żeby aż tyle enegii nie szło na obie?
 
 
kasia 


Wysłany: 7 Grudzień 2006, 14:15   

Moje nie wychodza,zamartwilabym sie o nie :oops: :oops:
a co do amarylisa-nie zapylalam nigdy-na twoim miejscu zostawiłabym nasionka a nuz wyrosnie ci cos niespotykanego :D
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group