Moje kalanchoe rosna jakos tak dziwnie. wydluzaja sie a na czubku sa kwiaty. Ciesze sie ze kwitna ale probem w tym ze roslina traci swoje liscie na galazkach jest dluga i jakos to niefajnie wyglada . Niewiem czy dobrze to wytlumaczylam - poprostu na niektorych tych tosninkach mam sam kwiat prawie bez lisci. Zastanawiam sie czy moge je przyciac te galazki? Prosze o rade.
Bez zdjęcia nie jestem pewien na 100%, ale opis wskazuje na brak światła. W tej sytuacji przycięcie rośliny jej nie pomoże - radzę ją przenieść na parapet.
Jeśli rośnie na parapecie i mimo to tak źle wygląda to znaczy, że albo jest przelana, albo chora.
Mam pytanie. Czy Kalanchoe mogą kwitnąć cały rok?? Co trzeba robić, by tak było? W jednej z moich książek jest napisane, że kwitnienie całoroczne jest możliwe przy "uprawie sterowanej". Co to znaczy?????
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach