# Brzegi liści zasychają - suche powietrze. Roślinę należy częściej zraszać.
# Dolne liście opadają - suche powietrze, za niska temperatura, przeciągi, duże wahania temperatury. Musimy krotonowi zapewnić lepsze warunki.
# Zielenienie liści - za mało światła. Doniczkę przysuwamy do okna, a zimą do sztucznego źródła światła.
# Liście więdną, pojawiają się na nich jasne plamy, które z czasem brązowieją - poparzenie słoneczne. Kroton ustawiamy tak, by nie docierały do niego silne promienie słońca. Podobne objawy powoduje też zatrucie spalinami, więc rośliny tej nie powinno się umieszczać w pobliżu kuchni gazowej.
# Więdnięcie liści - przesuszenie rośliny. Doniczkę umieszczamy w głębokiej podstawce z wodą (warto też spryskać liście) i czekamy, aż powierzchnia ziemi stanie się wilgotna. Często zdarza się, że liście więdną, choć w doniczce jest mokro. Oznacza to, że korzenie zostały zalane. Wówczas trzeba pozwolić ziemi lekko przeschnąć. Jeśli jednak korzenie i pędy zostały porażone przez grzyby chorobotwórcze, praktycznie nie ma szans, by roślinę uratować.
# Na liściach pojawiają się żółte, szybko brązowiejące plamy - antraknoza, choroba grzybowa. Roślinę kilkakrotnie, co 7-10 dni, opryskujemy preparatem Biosept zawierającym wyciąg z grejpfruta lub preparatami chemicznymi Topsin, Dithane albo Bravo.
# Pajęczynka na dolnej stronie liści - przędziorki. Roślinę opryskujemy preparatem owadobójczym: Plant Spray, Bio Innsect, Karate lub Talstar.
# Brodawkowate tarczki na dolnej stronie liścia - tarczniki, miseczniki. Szkodniki usuwamy wacikiem nawilżonym roztworem składającym się z równych części wody, denaturatu i ludwika. Następnie liście przemywamy wodą. W ziemi umieszczamy doglebowy preparat owadobójczy (np. Tarcznik bądź pałeczki nawozowo-owadobójcze).
Autor jest wicedyrektorem Ogrodu Botanicznego PAN w Warszawie Powsinie"
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Mój też liście zrzucał, zżółkł, a nic nie było widać? wszystko robiłam jak trzeba, aż kiedyż przez przepadek nie zdjęłam okularów do czytania- zgroza, "zżerało "go coś. Opryskałam, wszystkie rośliny . Wszystkie liście po kolei opadały. Teraz wyrastają nowe. Nareszcie.
Acha śmieszne ale prawdziwe myjcie ręce po oglądaniu liści każdej rośliny.
( dodaję - aby nie przenieść szkodników na inną roślinę)
Joanna
Ja też mam problem z moim krotonem.Najpierw zaczęły mu żółknąć i opadać liście.Po dokładnym obejrzeniu kwiatuszka zauważyłam na liściach malutkie,brązowe robaczki.Przesadziłam kwiatka ale niestety robaczki dalej są,chociaż kwiatek zabrał się do życia,wypuszcza nowe listki.Czy ktoś wie co to mogą być za robaki i czym je zwalczyć,może ktoś też miał taki problem?
Poszukaj w dziale szkodniki... może byc tarcznik, przędziorek, wciornastek, welnowiec.... Jakies zdjęcie zrobiłaś?
Moze spryskaj wodą i zobac czy nie ma od spodu i w kątach lisci delikatnej pajeczynki?
Dziękuję za radę.Zdjęcia nie zrobiłam ponieważ te robaczki są tak małe że trzeba się dobrze wpatrzeć żeby je dostrzec.Wodą spryskiwałam ale robaczki ciągle wracają!Umyłam nawet listki wodą z płynem do naczyń bo wyczytałam że można tak zrobić ale na niewiele się to zdało!
Pozdrawiam!
Pajęczynki nie zauważyłam,nie są to też tarczniki bo te wiem jak wyglądają.Robaczki są bardzo malutkie,jak się dobrze przyjrzeć to pomalutku się poruszają.Chyba faktycznie bez chemii się nie oejdzie tylko trzeba by było wiedzieć co to jest za paskudztwo żeby zastosować odpowiedni środek!
Pozdrawiam!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach