Ja mam prawie taki sam pokój jak Ty!!!!
Duży, ciemny i chłodny. Od strony północnej, taki dach skośny, od północy jedno niezbyt duże okno i od wschodu jedno małe trójkątne. Tak więc jest tu u mnie ciemnawo.Na dodatek zawsze jest problem z ciepłem bo grzejniki jakoś tak słabo grzeją w tym pionie domu i w sumie mam pokój najciemniejszy i najchłodniejszy w całym domu
Kiedyś nie miałam w nim kwiatów.Tzn. miałam dawno temu krotona. Twardy był.
Potem nie miałam długo nic bo mama twierdziła, że tu kwiaty nie będą rosły bo za ciemne. Ale odkąd odżyła we mnie na nowo pasja kwiatowa, czyli jakieś 2-3 lata temu)to postanowiłam że będę miała tu kwiatki i mam.
Rosną mi bardzo ładnie:
Aloesy będą ci się wyciągać, niestety. Haworsje też lubią światło. Dobrze w takich warunkach poradzą sobie wspomniane sansevierie. (to mój typ chyba wszędzie - na problemy sansevieria )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach