Cześć! Moja dziewczyna przywiozła mi z Chorwacji pęd oliwki. Zasadzilem go do ziemi, uprzednio nurzając w ukorzeniaczu. Pęd jest bardzo mały ma około 5 cm i nie ma listków, wygląda jakby kiedyś były, ale już nie ma... Po paru tygodniach zauważyłem że top roślinki usechł, ale cała reszta trzyma się dzielnie. I teraz pytanie: czy jest jakaś metoda żeby stymulować roślinę do wypuszczenia liści? Wiem że oliwka jest żywa, bo łatwo to poznać po kolorze łodygi. Proszę o pomoc:)
jeśli jest zywa to zostaw ją w spokoju. Nadchodzi jesień i może być problem z nowymi liśćmi. Może postać tak do wiosny i wtedy puści liście. Tylko żeby stała w wilgotnym podłożu, bez nadmiernego zalewania. Cierpliwości. Dobry znak, że nie uschła cała. Może cos z tego będzie.
Dzięki za odpowiedź:) wychodowania oliwki to moje marzenie:) a jeszcze mam pytanie czy powinienem odciąć ten zeschły top, czy może go zostawić w spokoju? Z góry dzięki za pomoc:)
ja bym go zostawiła w spokoju, ta sucha część pewnie sama odpadnie po jakims czasie, a na razie stanowi "zabezpieczenie" dla pozostałej "żywej" części gałązki.
Witaj,
można, ja kupiłam ponad rok temu nasiona kilku egzotycznych roślin z jednego ze sklepów internetowych. Z 5 nasion oliwki wykiełkowało jedno po kilku miesiącach (już traciłam nadzieję). Oliwka ma już ok 30 cm i rośnie. Nie straciła liści na zimę. Nie ma jeszcze pokroju drzewka
Tylko nie tej ze słoika. Z surowej oliwki tak. Problem leży w tym, że surowe oliwki by ładnie przetrwały transport są zrywane przed dojrzeniem. Zatem nasiona nie sa gotowe do wschodów. Przewiduję z tego powodu brak wschodów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach