Kasiu ja swoje sadzonki - zgodnie z Twoją radą wsadziłam pod szkło. Wazon dotyka liści, a na jego ściankach dość mocno skropliła się woda. Czy jak dotyka ona liści to nie spowoduje ich gnicia? - Lepiej wytrzeć wodę, czy wietrzyć raz na kilka dni?
u mnie tez sie skrapla ale nic nie gnije,jak chcesz to wytrzyj wazon i znow nakryj.Ja mam postawione szkło na 2 mm podkładkach by sie wietrzyło samo,i nie sciagam wazonu praktycznie wogole,
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Z radością wielką donoszę, iż nie wytrzymałam, wyjęłam delikatnie moje sadzoneczki i ujrzałam białe korzonki Ukorzeniły się Dziękuję wszystkim za porady. Korzonki są tak malutkie, że chyba jeszcze potrzymam nieco pod tym szkłem. Szkła nie ściągałam. Nic mi nie zgniło. Nie skraplało się zbyt mocno, więc - jak sądzę - szkło nie stykało się z podstawą zbyt szczelnie. Niemniej jednak - pierwsze ukorzenianie różyczki mam za sobą. Natitko - to ta od Ciebie
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Myślę, że ponad trzy tygodnie. Bardziej cztery niż trzy. Początkowo wydawało mi się, że widzę korzoneczki po kilku dniach, ale to chyba były raczej fragmenciki włókna kokosowego Prawdziwe korzonki wygladają zdecydowanie inaczej I proszę się nie śmiać - to moje pierwsze hibiskusowe dzieciątko
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Irenko, poczekaj spokojnie jeszcze ze dwa tygodnie. Przecież jesteś bardziej rozsądna niż ja Zostaw pod szkłem, nie zagladaj, a na pewno się uda. Chociaż dla mnie to prawdziwy cud
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach