Wysłany: 17 Sierpień 2006, 22:41 Problem z fiołkam
Chciałam zasięgnąć Waszej rady jako specjalistów. Mam kilka fiołków, stoją na parapetach od wschodniej i zachodniej strony. Podlewam co ok. 2-3 dni. Nie chcą mi kwitnąć, liście są jakieś oklapłe. Z czego mogą wynikać takie problemy?
Jak fiolek afrykanski a sadze ze napewno ten to jest zbyt czesto podlewany, oklapniete liscie moga swiadczyc o gniciu ogonkow lisciowych przy ziemi. Powinno sie przestac podlewac by osuszyc dobrze ziemie a pozniej podlewac po jej przeschnieciu. By fiolek zakwitl wymaga ok 12 godzin jasnego swiatla, mozna kupic nawoz do fiolkow by pobudzic rosline ale najpierw trzeba doprowadzic ja do dobrego stanu. Zycze powodzenia
Jeśli ziemia jest za mokra to najlepiej zrobisz przesadzając go do nowej ziemi tylko do tej samej doniczki. Trzeba usunąć tyle przesiąkniętej wodą ziemi ile się da nie uszkadzająć lub niewiele uszkadzając korzenie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach