Wysłany: 23 Grudzień 2005, 13:39 Problem z kwiatem...
Mam wielki problem z kwiatkiem.
Niestety nie znam jego nazwy.
Zrobił sie ciemozielony i wygląda jakby usychał , chociaż podlewam raz w tygodniu.Nie wiem czy za dużo wody czy za mało.
Proszę o pomoc
Witam
Jest to psianka, zazwyczaj utrzymuje się w mieszkaniu do roku a potem zamiera, wysiewa się ją z nasion które sama wytwarza, często atakują ją mszyce.
Pozdrawiam Iwona
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach