Kiedys byly takie "rosliny" ktore jadly kurz.. trudno je nazwac rosalinami w ogole, wygladalo to cos jak kępka mchu ktory nigdy nie zasychal, przyklejonego do takiego malego pienka (takie niby drzewko) nie podlewalo sie tego dziwolaga bo podobno zywil sie kutrzem.. Slyszal ktos o takim czyms? TAk mi sie przypomnialo ostatnio, a ze jestem sentymentalna..
Jak bylam mala i prosilam mame zeby mi jakies roslinki kupowala to kupowala mi te albo kaktusiki bo obydwa gatunki sa nie do zdarcia )
Zgadza się. Nazywały się NEPTUNUS. Był na to szał na początku lat 90tych. Reklamowano ją jako roślinę odżywiającą się kurzem i wilgocią pobieraną z powietrza. Ponoć miała też magiczne właściwości pochłaniania niekorzystnego promieniowania z telewizora. W rzeczywistosci jest to martwy morski jamochłon. Wysuszony i pofarbowany. A co za tym idzie martwy.
Najśmieszniejsze jest to że spotkałam go 3 dni temu w jednej z kwiaciarni. Nadal się to produkuje
Cytuję: "Róża jerychońska jest to kwiatek pustyń Azji Mniejszej i Północnej Afryki, który w czasie suszy schnie przybierając kształt kulisty i niepozorny, a rozkwita gwałtownie w okresie wilgoci.
Posiadają one szczególne cechy lecznicze.
między innymi:
* powodują doładowanie czwartej czakry serca, ułatwiają zasypianie w pomieszczeniu, w którym się znajdują.
* pomagają ustrzec się przed wszelkimi insektami, na które narażony jest twój dom,
* potrafią oczyszczać powietrze, którym oddychasz, szczególnie niwelując dym papierosowy
* mają zasosowanie w aromatoterapii - ich zapach działa kojąco i stymulująco na ośrodkowy układ nerwowy. Ponadto w kosmetologii wykorzystywana jest woda, w której rozkwita róża do przemywania skóry i odżywczych kompresów, co zapobiega starzeniu skóry i powstawaniu zmarszczek
Nie pytam, czy czwarta czakra serca mi się doładuje ale interesuje mnie pochłanianie dymu papierosowego - czy to możliwe?? Zadałam to pytanie w tym wątku ze względu na sformułowanie "pic na wodę"...
Nie sądzę by ktoś badał taką kwestię.
Najprawdopodobniej jest to chwyt marketingowy wymyślony chyba przez producentów tej rośliny, a potem powielany przez handlowców.
z iloma bzdurami spotykamy sie na codzien to az glowa boli. Ludzka pomyslowosc nie zna granic ,ale bardziej jestem zaskoczona wieksza glupota ludzi, czyz nie dziewczyny?
Jesli chodzi o ten dym papierosowy to chyba wszystko co zyje pochlania to paskudztwo, zreszta nie tylko to. Wystarczy popatrzec na firanki:) i stanac obok zapach ..............
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach