teraz będzie najśmieszniejsze pytanie na jakie odpowiadałyście:
Z ciepłych śródziemnomorskich krajów, (pod wpływem chwilowego zaćmienia umysłu) przywiozłam dwa owocki... oliwki. Ja zdaje sobie sprawę, że raczej nie doczekam się drzewka, ale chciałabym chociaż spróbować. Żyję nadzieją, że coś się jednak wykiełkuje.
Macie jakieś pomysły?
Za każdą radę będę wdzięczna.
pozdrawiam
Hmm... ja wiem tyle, że jak uprawiają oliwki to one uwielbiają mieć koło siebie spulchnioną ziemię i nie tolerują bezpośredniego sąsiedztwa chwastów czy karzaków.. lubią czysto i pulchnie, no i słońce i bardzo ciepło. Ale jak z pestki to nie wiem.... naszykuj sie jednak że jak już wykiełkuje, to potem bardzo powoli rośnie.
Porwałam się kiedyś na sadzonkę - wyciachałam z ziemi obok drzewa "maluszka". Stało toto w doniczce aż padło I tak kilka razy. Nie chcę Cię zniechęcać, ale jak wspomniałam znajomym (uprawiają oliwki) że chcę sobie pohodować z pestki, to mnie wyśmiali I zrezygnowałam.
Pestke z awokado podlewaj, zeby mialo wilgotna ziemie, tylko nie zalej. Postaw w jasnym pomieszczeniu. moje na razie rosnie na dworze, nie zalezy mi na nim. Liscie ma lekko przyczerwienione ale nie spalone. Czasem ostre slonce na niego "padnie", ale wiecej ma cienia. Nie przejmuj sie tym awokado. Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach