A moje listki siedzą w ziemi z dwa miesiące i mają dość spore korzonki. A kiedy mogę liczyć na pierwsze listki? I czy jest szansa, że zakwitną na przyszłe lato?
Czekaj cierpliwie, niebawem sie pojawia. Mysle ze w ciagu najblizyszch dwoch miesiecy to max. Zakwitna na 100%, nawet pewnie przed zimą, bo moje własnie maja taką ochotę i puszczają pączki. Co to będzie ? <olaboga>
A jak postąpić z przekwitłą gloksynią skoro dostaje masę nowych listków? Zasuszyć i wynieść do piwnicy, czy dalej podlewać i poczekać aż sama zechce odpocząć?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach