Elu, umarłam i byłam w Raju. Te Twoje skrętniki są absolutnie, niewiarygodnie przepiękne. Niniejszym oświadczam, że kiełkuje u mnie następny wirus i już zaczynam się rozglądać za takimi jak Twoje pięknościami.
Ja w ogóle to lubię mieć z jednego gatunku kwiatów różne kolory- i tak pelargonie, fuksje, lantany, oleandry, kloniki pokojowe, fiołki afrykańskie, i jeszcze inne- wszystkiego nie spamiętam tak od ręki...Ale też i mam miejsce na te rośliny, bo inaczej to szkoda gadać...
Teraz "uczepiłam" się ketmii syryjskiej i pomału zbieram kolory.Wszystko pomału- chodzę, oglądam, wybieram...Rynek z roslinkami jest nawet ciekawie zaopatrzony- zawsze coś ciekawego można napotkać.
Pamiętam jak wiosną zachwycałam się waszymi bugenwillami- poszłam " na spacer" i równiez znalazłam - tak więc bez problemu realizuję swoje "zachciewajki" Oby tylko w kieszeni również się znajdowało co nieco
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach