Kup nową ziemię. Wyjmij roślinę z doniczki usuń tą moką ziemię tyle ile się da bez uszkadania korzeni. Doniczkę po wyjęciu rośliny wypłucz pod wodą i osusz. Nasyp na dno trochę ziemi, wstaw roślinę i wolne miejsca zasyp nową ziemią. Na jakiś czas zapomnij o podlewaniu. Jak wierzchnia warstwa ziemi przeschnie to sprawdź palcami czy pod nią wyczuwasz wilgoć. Jeśli tak to nie podlewaj możesz najwyżej spryskać wierzch opryskiwaczem. Podlewanie zaczniesz dopiero wówczas jak włożysz palec do doniczki i pod wierzchnią warstwą nie poczujesz wilgoci.
Nowa ziemia przez pewien czas będzie odciągała wodę ze środka bryły korzeniowej do której ty nie miałaś dostępu.
Na razie nic nie obcinaj. Mogą pojawić sie kolejne. Roślina musi odchorować i zalanie i przesadzenie. Jak sie pojawią młode liście i będzie widać, że wszystko już jest w porządku to poobcinasz te zbrązowałe liście.
mam 2 pytanka :
- czy konieczne jest spryskiwanie skrzydłokwiatu ??? ja do tej pory robiłam to bardzo rzadko ,może dlatego tak marnie rośnie
- czy żółkniejące liście (narazie zauważyłam 2 ) może oznaczać ,że go przelałam ??? choć jak go przesadzałam to ziemia nie była mocno mokra
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach