Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Skrzydłokwiat
Autor Wiadomość
Adka_ 


Wysłany: 26 Maj 2007, 09:24   

dzieki Waszym radom, mój skrzydłokwiat odżył, wypuscił drugiego kwiatka :mrgreen:
 
 
kasia 


Wysłany: 26 Maj 2007, 09:42   

cieszymy sie bardzo :mrgreen:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Dolliania 


Wysłany: 10 Czerwiec 2007, 21:48   

Mój skrzydłokwiat wygląda i rośnie ładnie, ale - jak ktoś wspomniał w innym wątku - pozieleniały mu kwiaty. Jeśli to prawda, że on w ten sposób przekwita, to mam pytanko - co z tymi przekwitniętymi kwiatami robić?? Czekać aż same opadną? uszczknąć razem z tą długą łodyżką?? Poradźcie proszę.
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 10 Czerwiec 2007, 22:17   

One nie opadają. Zasychają razem z tą długą łodygą. Ja po zaschnięciu wycinam całość.
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
Dolliania 


Wysłany: 10 Czerwiec 2007, 22:21   

Acha. Dziękuję ogromnie. Za przyłączenie się do życzeń rocznicowych - także :grin: :grin:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
paolka 


Wysłany: 17 Czerwiec 2007, 19:00   

Dziś moja współlokatorka przy wyprowadzaniu się z "naszego studenckiego mieszkania" podrzuciła mi na wychowanie swojego skrzydłokwiata. Był w stanie bardzo opłakanym. Kupa zaschniętych liści, doniczka bez dziury w dnie wypełniona ziemią do połowy, korzenie na wierzchu, a w dodatku zaczęły obok niego wyrastać jakieś chwasty. Pierwsze co zrobiłam to od razu poleciałam go przesadzić. I z życiu nie zgadniecie, co przy okazji wykonywania tej czynności znalazłam zakopane w resztkach ziemi w czeluściach korzeni.... PETY PO PAPIEROSACH!!! Biedny ten kwiatek był pod jej "opieką". Teraz już jakoś wygląda. Zmieniłam ziemię na świeżuteńką, pourywałam suche badyle, które kiedyś były liśćmi oraz chwasty. Dostał też nową doniczkę. Mam nadzieję, że odwdzięczy mi się za to kwitnieniem. :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam
Paulina
 
 
Dolliania 


Wysłany: 22 Czerwiec 2007, 22:48   RRRRATUNKU!

Kochani, dziś ostatni dzień roku szkolnego. Z tej okazji pozwoliłam sobie... ukraść skrzydłokwiata. Tak, tak. Przykuł mój wzrok podczas apelu, a ponieważ miałam polecenie, by po owej uroczystości posprzątać dekoracje, więc... A tak poważnie - zabrałam roślinkę, bo przez dwa miesiące bez opieki niechybnie by umarła, wyglądała bowiem następująco: na spodzie doniczki miała może kilka centymetrów ziemi, zalanej na nic, liście pożółkłe, korzenie zaś zbite w masę tak ścisłą, że jakiekolwiek rozdzielanie ich nie wchodziło w grę zupełnie. Doniczka straszliwie mała. Roślina - jak się okazało - składała się z czterech młodszych. Ponieważ nie miałam donicy tak potężnej, by wszystkie się w niej zmieściły, a korzeni rozplątać się nie dało - poprzecinałam je. Rozsadziłam następnie kwiata do czterech (!) dość dużych donic, zrobiłam prysznic i odstawiłam. Teraz martwię się tym przecięciem. Czy rozsadzając kwiaty, korzenie koniecznie trzeba rozplątać?? Czy jest szansa, że rośliny z pociętą bryłą korzeniową zregenerują się?? Czy mogę liczyć na to, że gdy roślina się wzmocni, listki znów odzyskają barwę?

Ps. I jeszcze małe pytanko zupełnie nie na temat - do jakiego podłoża przesadzić jukę?
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
rene10x 


Wysłany: 23 Czerwiec 2007, 07:58   

powinna wrocic do zycia byla przelana teraz bedzie w dobrych rekach da sobie rady powodzenia
_________________
pozdrawiam
 
 
rene10x 


Wysłany: 23 Czerwiec 2007, 08:26   

http://www.fotosik.pl/pok...2f4826503c.html moj tez dochodzi do siebie po przelaniu
_________________
pozdrawiam
 
 
Dolliania 


Wysłany: 23 Czerwiec 2007, 08:26   

Dziś rankiem zauważyłam pierwsze efekty - wszystkie listki podniosły się. O dziwo, zareagowały tak rosliny, które ustawiłam na mocno rankiem nasłonecznionym parapecie (brak zacienionego miejsca dla czterech dużych donic). Nie podniosła się roślnka miejsca zacienionego. Cóż, zaczynam być dobrej myśli, martwi mnie jedynie ten jasnożółty kolor liści. Pokrój moich oklapłych podopiecznych zaczyna być bez zarzutu. Chciałabym aby jeszcze nabrały żywszej barwy. Jak usunę pożółkłe liście - nic nie zostanie z roślin.
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group