Jak wysuszyć ziemię u skrzydłokwiata? Kupiłam zalanego, przesadziłam do suchej ziemii, nie podlewałam, a ziemia mokra jakbym go przynajmniej do wanny włożyła..Po liściach widzę, że mu to nie służy..nie chciałabym się z nim żegnać, zanim się na dobre do niego przywiązałam..
_________________ Odkładane marzenie, to marzenie stracone..
No cóż ponownie wyjmij z doniczki, otrzep tą ziemię nieprzrośniętą. Zawiń bryłę w ręcznik papierowy i obciskaj. Dopóty dopóki papier będzie wilgotniał trzeba zmieniać papier i obcikać. W ostatniej parti zostaw go nie rozwinięty przez noc. Rano posadź ponownie ale w świeżą ziemię. Pewnie ci coś jeszcze zostało w worku.
Uda się pod warunkiem, że środek bryły nie zaczął gnić.
jakos nigdzie nie moge przeczytac jaka ziemie preferuje skrzydlokwiat. czyzbym przeoczyla czy po prostu nie ma jakichs szczegolnych wymagan w tym zakresie?
Mój skrzydłokwiat całkiem ładnie rośnie w ziemi uniwersalnej ale długo nie kwitł --okazało się że miał za dużą doniczkę i teraz pięknie kwitnie -- co raz podlewam go nawozem do kwitnących
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach