Kasiu- chodzi o tekst, czy zdjęcie ? Ksiązka to DAVID LONGMAN -- PIELĘGNOWANIE ROŚLIN POKOJOWYCH , a zdjęcie zrobiłam z wycinka z gazety
Od lat zbieram z gazet ogrodniczych wycinki artykułów i fotografie, ale tylko tych kwiatów które sadzę .
Miałam bardzo dużo kwiatów z różnym skutkiem- jedne były parę lat inne krótko, i doszłam do wniosku, że najlepiej rośną kwiaty od zaszczepka hodowane u siebie, bo się super aklimatyzują. Większość kupowanych w sklepach ogrodniczych to kwiaty ze szklarni- zdarza się ,że zaraz nawet przyniesione do domu padają lub o zgrozo są zarażone jakimiś choróbskami/ a nie powinny!!/ i jeszcze choróbsko przełazi na domowe roślinki. Często też kupuję kwiaty na rynku od osób, które z domu przynoszą swoje i sprzedają- i te mi dobrze rosną
Wprawdzie często podaje się w literaturze, że skrzydłokwiatom wystarcza cień, ale moje zdecydowanie obficie kwitną tylko przy dostępie promieni słonecznych. w głębi pokoju nie ma żadnych kwiatów (pokój ma wystawę południowo-zachodnią).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach