Ja dostałam od przyjaciołki pakiet nasion: paczuszkę nasion jakiegoś krzewu nie wiem jakiego ale ladne ma kwiaty , paczuszkę sterlicji .Jutro biorę się za wysiew .Trzymac kciuki
to jesli ja kupilam jedno nasionko strelicji (tak bylo pakowane) to chyba nie mam co liczyc ze mi wzejdzie? tylko ze u mnie nie pisalo nic o moczeniu w wodzie wiec wladowalam od razu do ziemi no i teraz sie boje ze mi nic nie wzejdzie
Mi wykiełkowały wszystkie, ale moczyłam je dobę przed włożeniem do ziemii. A kiedy posiałaś nasionko? Może jeszcze nie jest za późno i można wyciągną je z ziemii i namoczyć. Ale ja nie wiem, niech się lepiej eksperci wypowiedz na ten temat.
Ja kupiłam sadzonke prześlicznej roślinki : strelicja królewska (stelitzia reginae). Bo z 2 nasionek żadne mi nie wyroslo i wywnioskowałam ze jak tak dalej pójdzie to drożej mnie wyniesie niż sadzonka ;P Kosztowała mnie 16zł +przesyłka. Ale jest dość pokaźna. Jak ją dostałam to miała około 25cm wyskości (sama roślinka) i 6 listków. Teraz po około miesiącu mam juz dodatkowy bardzo dorodny nowy listek, więc chyba jej u mnie dobrze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach