Dziś, w Gdańsku, na ul. Długiej widziałam miniaturową wersję szczawika. Wygladał w dużej kepie, w koszyku niesamowicie, z żółtymi kwiatuszkami na bordowym tle.
Bardzo żałuję, że szczawik rozmnaża się tylko z podziału bulw
Jak się zbiorę na odwagę to pójdę zapytać kierownika knajpy skąd bierze kwiaty. Chyba jakiś projektant musi być bo sporo gatunków w skrzynkach (takich dużych skrzynkach) mają...
W tym roku pierwszy raz mam szczawika w ogrodzie, rośnie z pelargoniami pnącymi w dużej donicy i ma się świetnie. Skoro nie jest to roślina jednoroczna (jak myślałam ), to może posadzę ją w gruncie na zimę. Jak myślicie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach