Zapytałam z ciekawości, bo w tym roku pierwszy raz mam w donicy i zastanawiam się, czy warto przechowywać przez zimę. W moim ogrodniczym są dostępne każdej wiosny za 3,50. A byłoby mi bardzo szkoda, gdyby zmarniały.
jak ide do miasta to przechodze kolo ogrodka w ktorym rosnie taki szczawik:
a tak kwitnie:
(zdjecia sciagniete z internetu)
za kazdym razem obiecuje sobie ze jak tylko ktos bedzie w ogrodku to poprosze o wykopanie mi kawaleczka ale nie wiem czy mi starczy odwagi ladny jest, co? mi sie bardzo podoba
to mi podejrzanie przypomina listki czegoś, co wyrasta obok paru kwiatków, co je w te wakacje kupiłam w jednaj kwiaciarni... listki własnie kształt podobny do czterolistnej koniczynki, tyle że u mnie to one są ciemne i kwitnie na żółto... Kwiatkom, z którymi się to to przypłętało nic się nie dzieje, więc na razie nie wyrywam tego i ciągle kwitnie...
mam jedno zdjęcie, ale słabe (komórka^^")...
czy ktoś jest w stanie powiedzieć mi, czy to tylko chwaścik, czy coś ciekawszego?
Róża to Oxalis deppei 'Iron Cross' czyli Szczawik Deppego. Dostaniesz albo teraz albo wiosną w każdym (chyba) ogrodniczym. Naprawdę za niewielkie pieniądze. To tak dla pocieszenia gdyby ci zabrakło odwagi.
-------------------------
Asliae to co prezentujesz to jeden z najuciążliwszych chwastów. Nazywa się szczawik rożkowaty (Oxalis corniculata). Póki możesz usuń i to dokładnie z korzeniami. Bo jak zacznie strzelać nasionami będziesz go miała wszędzie.
oj zoe, z doswiadczenia juz wiem ze jesli cos jest w prawie kazdym ogrodniczym to u nas napewno tego nie bedzie niestety... tak wiec zaczynam sie psychicznie przygotowywac do rozmowy z "pania z ogrodka"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach