Moje dziwadło to PALCZYCHA,roslina cebulowa,do uprawiania zarówno w donicy jak i w ogrodzie.Wychodzący z ziemi bardzo ciemny pęd to kwiat,którego rozkwitu nie doczekałam,bo ..... zjadła,a raczej zgryzła go REDA Dlaczego Bo przez jeden dzień pachnie /dla mnie cuchnie/ starym mięsem.Ale wyrosła pięknie ,liście są duże a ich łodygi cętkowane.
REDA to moja 1,5 roczna labladorka,przezabawny szkodnik.W ubiegłym roku płakałam nad każdą zniszczoną /czytaj stratowaną/ roślinką.Było nawet ultimatum ja i ogród albo pies...skończyło się jak skończyło,jesteśmy obie w dobrej formie.A oto ona
Tinaros, fajne te twoje roślinki, tylko szkoda, że nie da się powiększyć miniaturki, a z chęcią bym je w zbliżeniu pooglądała. Mam wrażenie, że chyba jednak kopiujesz nie ten link, co trzeba, wklejając adres z serwera (imageshack) do posta tutaj na forum. Sprawdź sama. Jeśli się mylę, niech mnie ktoś bardziej zaawansowany informatycznie poprawi.
Pysiu kliknij www.TINAROS.fotogalerie.pl , a będziesz mogła prawie kazdego dnia zobaczyć coś nowego.w różnych wymiarach. To bedzie dobre tez zimą.
Technicznie jestem słaba,debiutuję w obsłudze komputera i fotografii,ale wierze,że bedzie lepiej. Pozdrawiam.
witajcie !
ile ja się naszukałem co to za kwiat mam w swojej hodowli okazało się że amorphophalus
sadzę go na wiosne lub w lutym z cebuli wyrasta coś tam i po pewnym czasie rozdziela sie na 3 piękny parasol na jesieni llist/gru powoli żółknie zamiera i pozostaje cebula a wokół niej przybyszowe cebulki -dzieci
i wysadzam ją po okresie spoczynku w lutym itd
co roku jest większa mam ją od 2002 teraz ma 80 cm wysokości a średnica parasola 140cm jestem strasznie dumny z niej
dzięki wam serdeczne
quantumsatis@wp.pl
Witam
Sezon na dziwidła sie skonczyl moj kwiatek juz zwiedl miesiac temu. Mam kilka pytan dotyczacych przechowywania bulwy.
Czytalem na zagranicznych forach ze bulwy powinno sie przechowywac bez ziemi w ciemnej piwnicy jednak mam co do tego obawy poniewaz wiadomo podczas zimy w piwnicy panuja niskie temperatury umnie nawet do +2 stopni C. Jednak z inych zrodel wiem ze niektorzy przechowuja bulwy w doniczach w domu. Jak Wy przechowujecie swoje bulwy kwiatowe?
Dlaczego zadaje pytanie ktore dla niektorych moga wydawac sie banalne wyjasniam nizej.
Na zdjeciu ponizej zamiescilem zdjecie bulwy mojego znajomego ma ona okolo 10lat jeszcze nigdy nie zakwitla (jest on tym powodem niezapokojony) bulwa moim zdaniem jest stosunkowo nie duzych rozmiarow jak na jej wiek (mozna porownac obok na zdjeciu sa bulwy tegoroczne)co mamy zrobic by zakwitla jak ja przechowywac do tej pory byla przechowywana przez cala zime w doniczce z ziemia w ktorej rosla w lato, czy to blad, dlatego jeszcze nigdy nie zakwitla?
moją bulwe mam od 2002 w 2006 pozostawiłem ją w ziemi w doniczce i teraz na początku lutego wsadziłem do nowej ziemi i zacząłem podlewać wyrosła na prawie metr i chyba zakwitnie mi pierwszy raz zobaczymy co dalej
Witam. Ja swoje amorfy po sezonie wyciągam z donic i sprawdzam stan, przyrost.Przechowuje na sucho w chłodnej piwnicy. Bulwy amorphophallusów są bardzo wrażliwe na wilgoć i szybko gniją.
Po wsadzeniu do wilgotnej mieszanki(próchnicznej) nigdy ich nie podlewam przez 5-6 dni. Z wilgotnej ziemi same naciągną wilgoci która jest im potrzebna.Dopiero póżniej zaczynam od niewielkiej ilości, nie wolno zalewać bo inaczej zgnije bulwa. Aktualnie już przeniosłam je do domu i czekam na kwiaty.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach