Maranta to roślina wilgotnego cienia. U ciebie stoi na widnym oknie. Broni się więc przed nadmiarem światła.
Coś więcej będzie można napisać jak podasz nam ile podlewasz, czy nawozisz czy powietrze jest raczej suche , jaka jest temp. w pomieszczeniu, kiedy przesadzana i wszytkie inne szczegóły związane z pielęgnacją.
Serdecznie dziękuję za informację... nie sądziłam, że światło może mu aż tak szkodzić. Nie bardzo mam szanse zmienic mu miejsce... więc chyba do domu zabiorę - tutaj drugi egzemplarz ma się dobrze.
Generalnie stoi w biurze, więc jak wiadomo powietrze suche... ale podlewany jest raczej regularnie. Ze swojej strony podejrzewałam raczej skwaśnienie ziemi z nadmiaru podlewania... i planowałam niedługo go przesadzić.
Moja maranta ma też listki w ruloniki.
Ja moją marantę często spryskiwałam (podobno to lubi) ale została też kilka razy na balkonie, na słońcu może faktycznie jej to zaszkodziło. I dziś pomyślałam, że listki się zwijają, bo ma za sucho, więc solidnie podlałam, wypiła całą wodę. Mam nadzieję, że nie przelałam.
Postawiłam w zacienione miejsce i czekam. Czy coś jeszcze mogę dla niej zrobić?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach