Wysłany: 25 Lipiec 2006, 09:48 jak przechowywać nasionka?
W tym roku na wiosnę kupiłam nasionka petuni fiołkowatej (petunia violaceae). Zrobiłam rozsade i ładnie się rozrosła oraz kwitła. Kiedy wyjechałam na dwa tygodnie, kwiatki które normalnie obrywam zaraz po przekwitnieciu, nie były usuwane i roślina zawiązała dużo torebek z nasionami. Ponieważ bardzo mi sie ta petunia podoba, a w sklepach nie zawsze można dostac nasiona jakich się szuka (te firmy przychodzą i odchodzą, pojawiają się i znikają) i nie mam gwarancji, że uda mi sie takie same nasiona kupic w przyszłym roku, więc pomyslałam sobie,że może pozbieram nasiona z rosliny. Pozbierałam trochę do szczelnej fiolki takiej po lekarstwie, ale nie wiem czy wystarczy je po prostu postawic w suchym i ciemnym miejscu, żeby przetrwały do przyszłego roku? A może trzeba je trzymać w lodówce? Czy nasiona petunii wymagają stratyfikacji?
Prosze jeżeli ktos cos wie, to niech powie cos na ten temat. [/i]
Wystarczy jak cały luty spędą na dole w lodówce, tak by temp. nie spadała poniżej 4 stopni i w marcu możesz wysiewać. Lepiej jednak jest wysiać w jakimś pudełeczku z przykryciem(po margarynie) i takie z ziemią wstawić do lodówki. Po wyjęciu w ciągu do 14 dni powinny wzejść.
Dzięki, wrzucę je do ziemi w kuwecie i włoże na miesiąc do lodówki. Są BARDZO wydajne! W tym roku wysiałam 0.1 grama a i tak musiałam część wyrzucić bo nie zmieściła mi się w skrzynkach cała rozsada. W mojej lodówce panuje temperatura około 5 stopni Celcjusza, a i to chyba jest troche zakłamane, bo zdarzało mi sie, że znajdywałam warstewkę lodu na produktach stojących na najwyzszej półce (tuż pod zamrażalnikiem). To chyba może być dla nich za zimno?
Została mi torebka chmielu japońskiego. Nieotwierana. Czy moge ją przechowac do nastepnego roku? A kobeę? Bo też mam jedna torebkę. nasiona mają "ważność" do 2009r. jesli mogę je przechowac to moge w domu, czy w lodówce?
przez pomyłkę kupiłam nasiona, które mają ważność tylko do września 2007. to jest klonik pokojowy. wysiałam tylko część, bo po co mi tyle kloników , ale nie wiem czy ma sens przechowywanie tych nasion czy z dwojga złego lepiej wysiać wszystko i mieć więcej roślinek (i tak pewnie wszystkie nie wzejdą)? czy przeterminowane nasiona będą miały jakąś szansę?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach