Mam takie krótkie pytanko
Czy ktoś z Was rozmnażał lilie z łusek cebulek
Jeżeli tak to proszę o dokładne informacje jak to zrobić i ile lat trzeba czekać na wydanie kwiatu przez taką roślinkę?
_________________ Jeżeli nie ma odwrotu,
to nie ma też drogi naprzód
Dostałam od sąsiadki piękną lilię i próbuję właśnie powiększyć swoją kolekcję.Dlatego oberwałam z niej kilka łusek wsadziłam do małej doniczki i zadołowałam w ogródku żeby przez przypadek jej nie zniszczyć,a także żeby myszy nie miały do nich dostępu.Na razie ładnie rosną,a kiedy utworzą na tyle wielką cebulę aby zakwitły,nie mam pojęcia.Pozdrawiam Lidka
Tak naprawdę to powinnaś poczekać minimum 2 lata. Nawet jak roślina wcześniej wypuści pąki to powinnaś je oberwać by cebula dorosła do wielkości conajmniej 8 cm średnicy. Kolekcjonerzy czekają nawet trzy lata bo dopiero wówczas uzyskuje się cebulę która wyda włąściwą dla danej odmiany wielkość kwiatu.
Moze glupie pytanie, ale... jesli mam posadzone lilie i nie bede nic kombinowac z cebulkami, to czy one same sie rozmnoza? Czy za rok w tym samym miejscu bede miala wiecej niz posadzilam ?
Dziekuje za szybka odpowiedz A ucieszona jestem tym bardziej, ze kupilam kielkujace lilie w kliku kolorach, wszystkie ladnie urosly i zawiazaly paki kwiatowe. Niestety czesc z nich ktos/cos mi polamalo zanim sie otworzyly kwiatki.
Jest nadzieja, ze jeszcze kiedys zobacze, jakiego byly koloru
Mam na działce lilka cebul lili.Rosną one w kilku miejscach.Chciała bym w tym roku posadzić je w jednym miejscu.Czy mogę zaraz po przekwitnięciu to zrobić czy czekac do jesieni.Wolała bym teraz ale czy to nie zaszkodzi i czy na przyszły rok cebule zakwitną?.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach