Ja ukorzeniłam bluszcz na działce w ten sposób że gałązkę przygięłam do samej ziemi i zasypałam.Odczekałam jakiś czas i kiedy zauwarzyłam że wypuszcza młode listki ocięłam.Udało się.Jest to podobny sposób jak z Hortensjami.
Przepraszam że się wtrącę, ale co to znaczy wsadzić do UKORZENUACZA? Wiem , jestem ignorantką , nie wiem co to ten ukorzeniacz. Zmarniał mi kwiatek i pomyślałam, że jak ma dwa jeszcse znośne listki to go rozmnoże i tu znalazłam na ten temat, tylko zdezorientował mnie ten UKORZENIACZ!
Czy do kwita podobnego do bluszcz wystarczy WODA? bez ukorzeniacza? ile, tak około trzeba czekać aż pojawią sie korzonki? kiedy trzeba ewentualnie pogodzić się z porażką i wyrzucić liście?? Będę wdzięczna za opdpowiedż!!
Ukorzeniacz używa się, gdy wsadzasz kwiatka do ziemi. Czas ukorzeniania się rośliny to sprawa indywidualna. Trzymaj, dokąd nie zobaczysz, że całkiem padła, lub ukorzeniła sie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach