Ojojojoj, ja nie będę palcem pokazywać na dwie takie, co tu stale przyznają się do bywania Kapturkiem
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Jedzie sobie rycerz na koniu jedzie, jedzie, jedzie patrzy a tu strumyk, pomyślał napoje konia i siebie podchodzi, nabiera wody patrzy a w dłoniach złota rybka
- wypość mnie rycerzu, wypość a spełnię twoje trzy życzenia
- no dobrze chcę być nieśmiertelny, i żeby mój koń był nieśmiertelny i żebym miedzy nogami miał tak jak mój koń
- dobrze rycerzu - rach ciach i życzenia są spełnione
rycerz zadowolony jedzie do zamku pochwalić sie, na dziedzińcu spotyka giermka
- weź miecz i zabij mnie- mówi do giermka
- ło matko panie, jakże ja bym tak mógł
-bierz miecz i dźgaj!
- no ale jak
- dźgaj!
chciał nie chciał sru- i nic, rycerz ani draśnięty
- ło panie , ło panie tyś nieśmiertelny
-cha
- a teraz weź miecz i mojego konia dźgaj
- no ale jak, ale jak to ło panie
-dźgaj
chciał nie chciał sru- koń ani drgnie
- ło panie , ło panie pański koń nieśmiertelny
- cha, cieszy sie rycerz a teraz patrz mówi i ściąga gacie
- lo matko , ło matko panie jak wielka ci...a
Chociaż raz nie przeczytałam od końca - opłacało się
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Janek zaprosił swoją mamę na obiad. W mieście, w którym studiował,
> wynajmował małe mieszkanie, razem z koleżanką Justyną. Kiedy matka
> Janka odwiedziła go, zauważyła, że współlokatorka syna jest
> atrakcyjną dziewczyną. Matka, jak to matka, zaczęła zastanawiać się,
> czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikną jakieś problemy.
> Kiedy więc byli sam na sam,Janek oznajmił:
> - Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja
> jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy. Tydzień później
> Justyna stwierdziła, że w ich wynajętym mieszkaniu brakuje
> cukiernicy. Zwróciła się więc do Janka:
> - Nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką nie
> mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła,
> jak myślisz? Jasiek zdecydował się napisać list do matki: *Droga
> Mamo, nie twierdzę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny... nie
> twierdzę też, że jej nie wzięłaś. Faktem jednak jest to, że od czasu
> Twojej wizyty u nas nie możemy jej znaleźć. Kilka dni później
> otrzymał
> odpowiedź: * Drogi Synku, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną...nie
> twierdzę również, że z nią nie sypiasz. Faktem jednak jest to, że
> gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła.
> Buziaczki, Mama*
******************************************************
Mieszkający od lat w Stanach stary Arab ma 5 hektarowe pole
> ziemniaków, nadszedł czas sadzenia ale jego jedyny syn został
> aresztowany jako terrorysta. Załamany Arab wysyła telegram do syna do
> więzienia:
> "Drogi Abdulu,
> Tu pisze twój ojciec Muhammad. Jak co roku przyszedł czas sadzenia
> ziemniaków ale ja już jestem po prostu za stary żeby przekopac pole i
> pozasadzać sadzonki. Wiem że jakbyś tu był byś mi pomógł. Kochjący
> cie ojciec Muhammad." Po kilku godzinach przychodzi telegram z
> więzienia: "TATO NIE KOP NIGDZIE NA POLU TAM SCHOWAŁEM CAŁY TROTYL
> WIRÓWKĘ DO REAKTORA ORAZ BUTLE Z GAZEM I BAKTERIAMI!"
> Pięć minut po telegramie przyjeżdża 300 osobowa ekipa z FBI z psami,
> koparkami i łopatami. Przeszukiwali i przekopywali całe pole przez
> dwa tygodnie nic nie znaleźli więc przeprosili i odjechali. Na
> następny dzień przychodzi telegram:
> "Drogi Ojcze,
> Tu pisze kochający cię syn Abdul. Pole przekopane, możesz sadzić
> sadzonki.
> Zważywszy zaistniałe trudne okoliczności więcej zrobić nie mogłem.
> Kochający cię syn Abdul."
*********************************************************
Samolot stoi na pasie startowym. Wszyscy pasażerowie gotowi, ale
> maszyna nadal nie startuje. Zniecierpliwieni ludzie nerwowo
> spoglądają na zegarki. Jeszcze chwila, a samolot będzie opóźniony...
> Stewardessa uspokaja pasażerów, mówiąc, że samolot nie startuje, gdyż
> jeszcze nie ma pilotów. Wreszcie po 10 minutach pasażerowie wyglądają
> i widza dwóch pilotów idących z laskami dla niewidomych.. Wsiadają
> oni do samolotu, stewardesa pomaga niewidomym pilotom zająć miejsca w
> kokpicie, silniki nabierają mocy. Samolot powoli kołuje na koniec
> pasa startowego, przystaje i rozpoczyna się procedura startu.
> Samolot porusza się coraz szybciej po pasie startowym, beton z coraz
> większą szybkością przemywa się przed oczami pasażerów, ale samolot
> jakoś się nie odrywa od ziemi.
> Pasażerowie widza już zbliżający się koniec pasa i pasażerowie nie
> wytrzymują, i krzyczą: aaaaaaaAAAAAAhhhhHHAHH! I w tym momencie
> samolot wzbija się w gorę.
> Pierwszy pilot mówi do drugiego:
> - Jasna dupa Krzysiek!!! Jak kiedyś nie krzykną to się zabijemy ...
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Leci worna
-kra kra kra kra
nie zauważyła , walneła w drzewo spadła na ziemię, otrząsnęła sie wstała.....
- miau........ chau......, kur...wa jak to było?
Jakiś czas temu koleżanka, jeszcze bardziej zielona ode mnie w temacie kwiatków, kupiła w Ikei czy gdzieś tam BAMBUSA. Oczywiście dracenę. Poradziłam jak toto w ziemie wsadzić. Dzisiaj sie pochwaliła że jej bambus rośnie jak dziki. Mówię, ze to dracena a nie bambus, na co kumpelka:
"No i Leon mysli ze jest bambusem , jak mu powiem ze jest draceną <czyli kobietą!> to mi sie zrobi trans kwiatek a takiego nie chce "
Od dawna nie oplułam monitora przy czymś innym niż TO forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach