Jagna cenie Twoj temat, bo fotografujac twoja pasja przewyzsza technike i wszystkie "przepisy", dla mnie zdjecia sa super, jedyne w swoim rodzaju a najwazniejsze to to, ze masz tyle satysfakcji i przyjemnosci w tym co robisz
Moze skusze sie na jakas moja fotke w twoim temacie?
Choc ja i tak tyle pojecia nie mam ale fascynuje mnie fotografia i malowanie tez...
_________________ wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
........gdy glowa pelna marzen........
w porownaniu z wami to wstyd ale dla mojego meza np. to rewelacja
a dla mnie jakas sekunda uciechy w ciagu dnia , ktora powraca kiedy patrze na to zdjeciucho cha cha cha. Ale moze pryz was czegos sie naucze, i to nie tylko o roslinkach ale i o fotografowaniu.
_________________ wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
........gdy glowa pelna marzen........
Oj, bredzisz dziewczyno, bredzisz
Bardzo ładna fotografia, twój mąż ma dużo racji. A i ty masz właściwe podejście, bo o co innego, jak nie o tą właściwą sekundę, chodzi w fotografii? Przynajmniej ja tak na to patrzę...
Techniki i kompozycji można nauczyć i małpę, ale nie indywidualnego spojrzenia i nie wrażliwości... A w dzisiejszych czasach, kiedy na porządku dziennym są cyfrówki i programy graficzne, ucieka to, co dla mnie jest istotą fotografii niestudyjnej - mianowicie pokazanie tego, jak JA w TEJ CHWILI coś widzę. Moje fotografie, które wstawiam w tym wątku, są "czyste", nie obrabiane, poza lekkim wysepiowaniem kilku black-and-whitów. Są nie kadrowane, wyłącznie pomniejszane do rozmiarów sensownych na forum, dlatego - przynajmniej dla mnie - są "żywe"
Ja pisałam na samym początku, że nie rezerwuję tego tematu dla siebie. Ciesze się, że wpadłaś i zostawiłaś zdjęcie - i prosze o więcej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach