Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gdzie te nocne marki cz.2
Autor Wiadomość
Dolliania 


Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 21:56   

Masz rację. Już wyłączałam, gdy mi zabuczało powiadomienie o odpowiedzi. Dobranoc wszystkim. Śnijcie może jednak o kwiatkach, niekoniecznie zaś o kredzie i tablicy :wink: Spokojnych snów. :grin:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
nowira 


Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 21:57   

36 lat
_________________
pozdrawiam cieplutko
 
 
dcmiel 

Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 22:03   

:shock: No faktycznie zmęczenie materiału :grin:
_________________
Pozdrawiam, Donata
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 22:40   

Dolliania napisał/a:
JeyDee, rzuć w pieruny te skrętniki

Trzeba było to napisać w skrętnikach :razz:
Ale widzę, że oprócz Belferek szykuje się podforum niskociśnieniowców i prawdziwych sówek :mrgreen:
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Lila2006 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 18:21   

Wprawdzie bardziej jako wieczorny marek, ale piszę, bo potrzebuję pogłaskania po główce i paru słów pocieszenia, a wiem, że na Was zawsze można liczyć. :mrgreen:

Jestem taka biedna :sad: , jutro po 3,5 tygodniowym urlopie wracam do pracy. :evil:
To by nawet nie było takie najgorsze ale....
No właśnie. Pracuję na poczcie, która ma obsadę jednoosobową, tzn. jestem ja jako naczelnik i mam pracownika na 0,75 etatu.Są dwie zmiany i na każdej jest jedna osoba. Siłą rzeczy osoba taka musi znać wszystkie stanowiska jakie na poczcie występują. Niestety od 1 września odeszła (wyjechała do Anglii) koleżanka, z którą pracowałam. Nowa dziewczyna, zupełnie "zielona" nie bardzo sobie radzi. Właściwie jako tako zna tylko obsługę klienta. Już wiem, że będę musiała siedzieć w pracy od rana do wieczora, codziennie po 12 i więcej godzin.
Jak widać drogie koleżanki, nie będę miała zbyt dużo czasu dla naszego kochanego forum.
Czyż nie jestem bardzo biedna. :sad: :sad: :sad:
_________________
Pozdrawiam Lidka
 
 
Dolliania 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 18:30   

Jesteś zatrważająco i szokująco biedna. Pomijając jednak jeden punkt - że wracasz do pracy po 3,5 tygodniowym urlopie. W tej kwestii ja jestem absolutnie najbiedniejsza i nie oddam Ci palmy pierwszeństwa, bowiem wróciłam do pracy po ponad dwóch miesiącach! Po około 10 tygodniach! Dlatego jestem w większym szoku. :mrgreen: :mrgreen:
Pomijając to, praca po 12 godzin dziennie, douczanie pracownicy, nawał obowiązków, rzeczywiście czyni Cię biedną na maksa :mrgreen: Tylko... nie bardzo wiem, jak Cię pocieszyć... Dziś do Poczty Polskiej jestem nieco uprzedzona. Listonosz odwalił mi taki kawał, że hej.
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
  
 
 
Dolliania 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 18:31   

Moja uprzedzenie do Poczty Polskiej nie ma nic wspólnego z bezgraniczną życzliwością wobec Ciebie, droga Pocztóweczko. :mrgreen:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
Lila2006 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 18:33   

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Muszę Ci powiedzieć na uszko, że ja też jestem do Poczty Polskiej coraz bardziej uprzedzona, a znam ją od środka. :wink:
Dziękuję za pocieszenie, chciałam tylko, żeby ktoś mnie pożałował. :mrgreen: :mrgreen: :twisted:
_________________
Pozdrawiam Lidka
 
 
Dolliania 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 18:47   

Domyśliłam się, że o to właśnie chodzi :mrgreen: Że pocieszę Cię pisząc, jak nieopisanie mi Ciebie żal :mrgreen: Ale listonoszem nie jesteś??
Dziś szanowny przedstawiciel tejże grupy zawodowej przyniósł mi dorodną cebulę amarylisa, którą przysłał Wiolek. Mieszkam w bloku, mam zatem typową, blokową skrzynkę. Pan listonosz otworzył sobie swoim kluczykiem główne drzwi owej skrzynki, złożył cebulę na mojej półeczce, drzwi zaryglował i w poczuciu dobrze wykonanego obowiązku pośpieszył w siną dal. Gdy wielce uradowana z podarku pobiegłam otworzyć skrzynkę, oblał mnie zimny pot, cebuli bowiem - nie dało się wyjąć :shock: :shock: Przestrzeń między półkami jest duża, a mimo to amarylek ledwie się tam zmieścił. Gdy ja otworzyłam swoje drzwiczki, otworek przez który mogłam wydobyć podarek okazał się o niebo węższy. Zawołałam męża, bo w niego wierzę. Wciąż jestem na etapie wiary w jego geniusz i wszechmoc. Małżonek rozmontował nasze drzwiczki, wyjął je całkowicie - na próżno. Pocięliśmy pakunek, usunęliśmy papier i folię z bąbelkami - cebulka nadal tkwiła w skrzynce nieporuszenie. Na szczęście mamy znajomego na poczcie - wprawdzie zupełnie innej, ale - znajomy tez ma kolegów :cool: Odnaleziono kuriera i poproszono pieknie, by wydobył mi paczuszkę. Amarylek jest ze mną, ale dziś listonoszy nie lubię.
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
Lila2006 


Wysłany: 5 Wrzesień 2007, 18:52   

Aniu, przepraszam Cię bardzo, ale troszkę się uśmiałam, choć oczywiście też bardzo Cię żałowałam.
Wiesz, u nas listonosze zmieniają się jak w kalejdoskopie więc znam podobne sytuacje z autopsji. Tzn. bardzo często muszę się tłumaczyć z ich głupoty. Oni mają takie pomysły, że doprawdy czasem nie wiem czy mam się śmiać czy płakać.
_________________
Pozdrawiam Lidka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group