Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gdzie te nocne marki cz.2
Autor Wiadomość
aiszo 
Moderator


Wysłany: 26 Sierpień 2007, 14:15   

My też kochamy duże auta. Mamy volkswagena passata, mieszczą się dwa duże psy, my i dwie dorosłe córki i oczywiście bagaże! Duże auto jest naprawdę bezpieczniejsze, w razie czego ( a tfu, tfu, tfu). Mamy jeszcze jedno udogodnienie. Automatyczną skrzynię biegów. Niestety prawko Młoda musiała zdawać na manualnej :twisted: :twisted: :twisted: Piszę my,(o, jaka cwana jestem), ale wożą mnie mąż i córka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 26 Sierpień 2007, 21:09   

A dzisiaj moja młodsza córka skończyła 20 lat :razz: To powód do dumy, czy rozpaczy? Starsza ma 25! Oj, na pewno do DUMY :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
Aletea 


Wysłany: 26 Sierpień 2007, 21:11   

zdałam prawko za pierwszym razem, choć trzęsłam się jak galareta, więc mogę powiedzieć, że wszystko da się zrobić!! po egzaminie miałam dość długą przerwę w jeżdzeniu, od niedawna prowadzę Forda Escorta 1.8 wersję kombi i chociaż znajomi uparcie zaprzeczają moim zapewnieniom, że jest to bardzo małe autko, przyznam, że rzeczywiście większym samochodem jeździ mi się lepiej. próbowałam już Matizem i Lanosem, ale mój Fordzik najbardziej mi pasuje (choć z każdym autem trzeba się najpierw "oswoić" :wink: ) jego gabaryty są nie do przecenienia kiedy wraz z rodzicami, trzema psami oraz masą tobołków wszelakich wyruszamy na wystawę :smile:
dziewczyny nie dajcie się nerwom a zdacie bez problemu!!
aiszo najlepsze życzenia dla córki :mrgreen:
_________________
zwykłe i niezwykłe życie Chartów Afgańskich
www.czatyrdach.za.pl

świat z mojej perspektywy ;)
www.objectif.za.pl/photographie/
 
 
nowira 


Wysłany: 26 Sierpień 2007, 21:50   

Aiszo, ciesz się, bo to tylko dzieci się starzeją :mrgreen:
_________________
pozdrawiam cieplutko
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 26 Sierpień 2007, 22:00   

Aletea napisał/a:
aiszo najlepsze życzenia dla córki

He, he no i chyba dla mnie
nowira napisał/a:
tylko dzieci się starzeją

Masz rację :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
Dolliania 


Wysłany: 26 Sierpień 2007, 22:57   

Aniu, najserdeczniejsze życzenia DLA CIEBIE, żeś córcię mądrą wychowała :mrgreen: i dla niej, oby spełniły się PRAWIE wszystkie marzenia. Bo jak się spełnią wszystkie, to nie ma o czym marzyć i życie jest nudne.
Ależ dyskusję rozpętałam tym prawkiem swoim. FAMELIO, będę w środę trzymać mocno kciuki. A z tą ciążą, to widzicie, ja się nie do końca zgadzam (chyba po raz pierwszy odkąd odwiedzam forum :wink: ). Nie można komuś dawać tak ważnego dokumentu jak prawo jazdy, tylko dlatego, aby mu przykrości nie zrobić. Ciężarna kobieta WIE doskonale, że egzamin to stres, że najczęściej pierwsza próba kończy się niepowodzeniem, i jeśli uważa, że temu nie podoła, że będzie to dla niej za trudne - nie powinna się na ten egzamin w czasie ciąży decydować. Musi w tym momencie "zmierzyć zamiar podług sił", wkalkulować ryzyko i zapytać siebie, czy to nie będzie zbyt przykre. Nie może natomiast wymagać, że nawet gdy zabraknie jej umiejętności, dostanie papierek, uprawniający do wyjazdu na drogę. A tak właśnie zrobiła moja znajoma. Wiem z pewnego źródła, że dziewczyna jeździła słabo, popełniała podstawowe błędy i wypuszczenie jej na ulicę byłoby stworzeniem najprawdziwszego zagrożenia. Znam też inny przypadek. Mąż pewnej kobiety (znany mi bardzo dobrze) "popracował" nad tym, by żona miała prawko... Też ciąża wchodziła w grę, kobieta nerwowa, nie chciał stresu przysparzać. No i ... na przejściu dla pieszych miast hamować dodała gazu... Parkując na parkingu powtórzyła błąd i omal nie wjechała w grupę bawiących się dzieci... Będąc w siódmym miesiącu ciąży, w zimie, wjechała autem do jakiegoś bajorka... Ruszała z "5ki" i robiła tyle bezmyślnych rzeczy za kółkiem, że mąż wybaczyć sobie nie może tego, co zrobił. Ciąża sprawa istotna, owszem, ale nie powinno się spełniać zachcianek ciężarnej, gdy w grę wchodzi ludzkie życie i zdrowie. Wraz z ciążą nie przybywa wiedzy, a stan ten nie jest stanem illuminacji.
Dziękuję za wszystkie cieplutkie słowa. Miło mi będzie ogromnie, jeśli potrzymacie kciuki 31go, abym chociaż teorię zdała. Pewnie się nie czuję i jak zdam, to po pierwsze się zdziwię, a po drugie poproszę znajomego instruktora aby nieco jeszcze ze mną pojeździł z "L" na dachu :roll:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
Dolliania 


Wysłany: 27 Sierpień 2007, 10:07   

Zaczynam się naprawdę wdrażać :twisted: Wczoraj zasnęłam nad testami, a dziś popełniłam świętokradztwo. Po raz pierwszy od kilku miesięcy tuż po wstaniu z łóżka nie podreptałam do Was, :!: przed komputer, tylko machnęłam teścik :shock: :shock: Może zostanę zawodowym kierowcą???? :twisted:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
kasia 


Wysłany: 27 Sierpień 2007, 10:26   

o i ja podtrzymam kciuki :mrgreen: ja to stara kierujaca :razz: jezdziłam tirami,a za kólkiem siedziałam majac 6 lat :mrgreen: kilka lat jezdziłam sobie bez.. :oops: :oops: a na nauki i na jazdy przyjezdzałam autem za kierownica...:oops: :oops: ciiiiii :lol:
teraz bym juz tak nie robiła :lol:

trzymam kciuki i przesylam ciepłe mysli
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Dolliania 


Wysłany: 27 Sierpień 2007, 11:27   

Kochana jesteś jak nie wiem co. Przede mną dzis bojowe zadanie - mam wsiąść do naszego forda (tego wielkiego) i... poholować po parkingu mego męża w dużym fiacie. Ehhh, to będzie gorsze niż egzamin :mrgreen: Kasiu, zazdroszczę umiejętności, naprawdę! Za kierownicą tira też bym z ciekawości siadła, ale na kompletnie pustym placu :mrgreen:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
paolka 


Wysłany: 27 Sierpień 2007, 11:32   

Muszę przyznać Kasiu, że niezłe z Ciebie ziółko :wink: . No ale zazdroszczę odwagi.
Aniu, nie lada zadanie Cię czeka. Ale właściwie to czemu ma służyć to holowanie? Bo nie bardzo rozumiem. To tak w ramach nauki, czy coś nie tak z dużym fiatem?
_________________
Pozdrawiam
Paulina
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group