Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gdzie te nocne marki cz.2
Autor Wiadomość
aiszo 
Moderator


Wysłany: 20 Sierpień 2007, 22:25   

Czy Wasze psy, koty, rybki, szynszyle, króliczki, konie, kozy, barany, myszki, szczury, gwarki, kruki i co tam macie, też tak panicznie boją się burzy? Właśnie mam na kolanach (prawie ) dwa psy, każdy po 35 kg. wagi :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
krysp50 


Wysłany: 20 Sierpień 2007, 22:34   

Współczuję :mrgreen: :smile: :smile:
Mój szczurek smacznie śp i nic go nie rusza - chyba za mały i przywykł do hałasów.Jedyne czego nie lubi i się boi......, to odkurzacza.........
_________________
Pozdrawiam
Krysia
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 20 Sierpień 2007, 22:50   

Mój starszy piesiu nigdy nie bał się burzy. Zawsze opierał łapy na balkonie i obserwował błyskawice. Dokąd jakiś idiota nie odpalił mu petard pod łapami. Co powiedziałam dokumentnie pijanemu facetowi (sylwester), to powiedziałam, ale od tej pory mój Crossiu boi się burzy. I przekazał to młodszemu psu (bo Crossiu uczy Shannona (młodszego psiaka)).
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
  
 
 
pysia 


Wysłany: 20 Sierpień 2007, 23:06   

Burza u nas potężna, jest się czego bać...
Właśnie zastawiłam mężowi pół pokoju kannami w donicach. Muszę go pochwalić, bo kochany jest - sam stwierdził: huragan idzie, chowamy !
Teraz ma dżunglę w pokoju i tylko westchnął - ja mam tu z nimi spać...? :wink: :mrgreen:
 
 
Joanna52 


Wysłany: 20 Sierpień 2007, 23:24   

U nas się zapowiadało na burze ale tylko pada i to z przerwami.. Co do burzy- moja sunia sie nie boi ( jak jej pani :grin: )
_________________
Dopiero przy końcu roboty można poznać, od czego trzeba było zacząć.
 
 
Dolliania 


Wysłany: 20 Sierpień 2007, 23:25   

My w ogóle mamy jakiś niesamowicie dobrych mężów, nie uważacie?? Nasuwa mi się to przy większości czytanych postów...
Odpowiadałam na post Pysi :wink:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 20 Sierpień 2007, 23:36   

Ja też się nie boję burzy, tylko wytłumacz to moim psom :neutral: Właśnie ponownie włączyłam komputer ( pół godziny temu wyłączam), bo poprzednio spalił mi się monitor i modem :cry:
Ot, uroki mieszkania na wsi :wink: :cry: :cry: :cry: {linie niskiego napięcia).
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
dcmiel 

Wysłany: 21 Sierpień 2007, 00:00   

Mój psiunia Kola, całe szczęście, nie boi się burzy. Ale żebyście wiedziały co się dzieje wówczas z moją synową - to jest kłopot.
A co do mężów, Aniu masz rację. Wytrzymać z takimi "zielonymi fiksatami" :lol: to czasem sztuka. Dzisiaj wracamy do domu a ja cichutko "może wstąpimy do OBI" - a on skręca na moje życzenie. Po wyjściu (o mały figiel nie kupiłam za 20 zeta przekwitniętego cymbidium) mówię "wiesz podobno w mojej kwiaciarni była dostawa". A on - jestem głodny, a to zupełnie nie po drodze, i..... ze zdziwieniem patrzę, że nie jedziemy do domu :grin: Niestety dostawa jutro :sad:
_________________
Pozdrawiam, Donata
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 21 Sierpień 2007, 00:05   

Uf, psiaki poszły na swoje miejsca. Oczywiście w domu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Nie siedzą mi na kolanach!!!, tylko na swoich legowiskach. Przyznać się Wam? W nocy i tak śpią w naszym pokoju! Nie z nami w łóżku, lecz obok. A niby im nie wolno wchodzić do naszej sypialni :???: :???: :shock:
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
Dolliania 


Wysłany: 21 Sierpień 2007, 07:58   

taaaak... Gdy my zabieraliśmy do siebie Barusia, to aby nie czuł się samotny w nieznanym mieszkaniu też pozwalaliśmy mu spać w naszej sypialni. I to nie na jego legowisku i nie obok naszego łóżka... :roll:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki koszulki nocne, Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampa solna, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group