Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Koteczki i zwierzątka domowe cz V
Autor Wiadomość
kasia 


Wysłany: 28 Październik 2007, 15:00   

ja tez :neutral: :neutral:
Ciesze sie ze wezmiecie taka bide,odwdzieczy sie na pewno :grin:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
pigula 


Wysłany: 28 Październik 2007, 15:25   

Kocia jest śliczna. Ma piękne żółte oczy, bardzo przyjazny charakter i posrebrzane futerko (kolor, podobny do moich włosów - też gdzie nie gdzie mi się srebrzą). :mrgreen:
_________________
Witam serdecznie, Marta :D
 
 
Dolliania 


Wysłany: 28 Październik 2007, 16:31   

Pigula, doskonale! Myślałam o Was i Twojej TZce, patrząc na mego mężula zapatrzonego w kota. Czekałam, kiedy się odezwiesz i powiesz, że kot będzie, bo nie miałam wątpliwości, że tak się stanie :D

Muszę Wam powiedzieć, że się cieszę, bo Czesiulko zjada ładnie wszystko co mu podam: suche, mokre, gotowane, gotowe, sparzone. Je nabiał (serek wiejski, twaróg) wcina gotowane warzywa, potężnie smakuje mu gotowany kurczak, sparzona wołowinka, gotowana ryba - oczywiście też. Nie podawałam mu jeszcze wątróbki i serc, waham się też z tym surowym żółtkiem.
Nasz pies jest potwornie wybredny, potrafi nie jeść przez wiele dni, o ile nie dostanie tego, co oczekuje. Mój pyzaty Czesio natomiast aż się trzęsie za jedzeniem i wszystkiego chętnie próbuje. No uwielbiam go tak rozpieszczać :grin: Mąż widząc ostatnio swoją pomidorową, obok zaś wymyślne danie dla kotka, stwierdził: No tak, panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek :D

Kilka fotek mego żarłoczka.

Kot księżycowy, w stanie melancholii (i nie tylko) :wink:

_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
kasia 


Wysłany: 28 Październik 2007, 17:11   

aniu on jest sliczny :smile:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Famelia 


Wysłany: 28 Październik 2007, 17:17   

Jak będziesz klonować - ciocia Famelia jest pierwsza w kolejce! Bezapelacyjnie! Absolutnie!

Podziwiam z daleka i gryzę paluchy z zazdrości :oops:
Niech zdrowo rośnie!
_________________
Famelia zielona

Pozdrawiam, Agnieszka
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 28 Październik 2007, 17:19   

Ten Ani był całkiem podobny :cool:
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
Lila2006 


Wysłany: 28 Październik 2007, 17:30   

Aniu, Księżycowy faktycznie jak nie z tego świata. :mrgreen: :mrgreen:

Marta, a sesja zdjęciowa nowego mieszkańca to gdzie :?: :?: :?: [/b]
_________________
Pozdrawiam Lidka
 
 
kasia 


Wysłany: 28 Październik 2007, 17:33   

Famelia napisał/a:
Jak będziesz klonować - ciocia Famelia jest pierwsza w kolejce! Bezapelacyjnie! Absolutnie!

klonowac?o nie,on bedzie szybciutko kastrat :cool:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Dolliania 


Wysłany: 28 Październik 2007, 17:34   

Bardzo dziękuję za komplementy, jednak tego co przeżyliśmy wczoraj z kociakiem nikomu nie życzę. Kotek wczoraj przyprawił nas obydwoje niemal o zawał.

Wychodziliśmy na ślub i wesele do mojej przyjciólki. Kotek był troszkę zestresowany, bo chwilkę wcześniej odkurzałam, czego on się boi. Gdy doszedł do siebie, musiałam niestety wysuszyć włosy suszarką, co go nieco zdegustowało, i zaszył się w jakimś kąciku. Nie sprawdzałam gdzie, bo robiło się późno, a wiadomo - ślub ważna sprawa i człowiek spóźnić się nie chce. Gdy już mieliśmy wychodzić, gdy posprawdzaliśmy, czy futrzaki wszystko mają, okazało się, że - kot zniknął. Godzina mszy zbliżała się niaubłagalnie, a my szukaliśmy kota. Nie było go NIGDZIE. Zawsze, gdy wołamy - pojawia się natychmiast lub przynajmniej miauknie, ale tym razem w domu panowała martwa cisza. Kotek był zestresowany warkotem suszarki, a nasze głosy przybierały spanikowany ton. To był horror. Okna pozamykane, nigdzie nie wychodziliśmy, a jednak stawało się oczywiste, że kota w mieszkaniu nie ma. Ręce nam się trzęsły, przerażonym tonem nawoływaliśmy i po ok. 20 minutach poszukiwań uwierzyłam, że prawdopodobnie ktoś z sąsiadów MUSIAŁ pomylić mieszkania (wszystkie drzwi na klatce wyglądają identycznie), otworzyć drzwi i kot w tym czasie uciekł... (Nie wpadło mi do głowy, że sąsiad nie mógł otworzyć drzwi zamkniętych od wewnątrz :lol: ). Piotrek był biały jak papier. Szukaliśmy WSZĘDZIE. Drzwi od szaf były pozamykane, kot nie mógł ich sobie otworzyć. Szpary ładnie pozasłanialiśmy panelami, żeby nie łykał niepotrzebnie kurzu i nie taplał się za szafami. Mimo całkiem otwartej przestrzeni i sporych już rozmiarów zguby - kota nie znaleźliśmy. Mieszkanie mamy duże, ale jasne, ustawne, wszystko z każdego kąta widać, jednak po kocie nie było śladu ni popiołu. Gdy zastanawialiśmy się, co robić (przyjaciółka znana od piaskownicy, niemal rodzina, na ślub pójść trzeba), i które z nas ma zostać w domu szukając kota - ten objawił się nagle na środku przedpokoju, czyszcząc futerko z absolutnym spokojem. Ulga jaka nas ogarnęła była tak potężna, że przez resztę wieczoru kompletnie nie mogliśmy się bawić, taka senność nas ogarnęła. Wróciliśmy do życia ok. północy, po kilku filiżankach kaw i herbat.
Cały czas zastanawiamy sie teraz, gdzie mógł być. I nie wiemy. Kompletnie nic nie przychodzi nam do głowy.

Ciociu Famelio, nadal chcesz klonika??? :wink:
_________________
Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
 
 
kasia 


Wysłany: 28 Październik 2007, 17:38   

te znikanie i pojawianie sie koty maja opanowane do perfekcji :cool: nie raz swoich szukałam,przerzuciałm dom do gory nogami,nie ma ich a potem skads wyłaza :lol: one tak juz maja,przyzwyczaj sie lepiej zanim dostaniesz zawału z zamartwiania sie :mrgreen:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group