Ja trzymałam w płóciennym woreczku. Wczoraj zauważyłam trzy, prawie czarne, robaczki /podobne do wypasionej pchły, ale nie skakały/. Dodam, że grzyby trzymałam w szafce, gdzie wcześniej robale te zaatakowały zapomniane orzeszki ziemne. Wtedy nie przyszło mi do głowy sprawdzić grzyby.
Wszystkie grzyby poszły na 30 min.do piekarnika /80st.C/, padły jeszcze 3 szt. tego paskudztwa.
ja tez przechowuje w sloikach, murowana gwarancja ,przeciez w sloikach grzyb nie otczuje czy jest wilgotno np jezeli cos gotujemy to paruje ,w woreczku napewno niebyl by taki jak w sloiku , pare lat juz stosuje sloiki jest ok
Dobrze wysuszone grzyby przechowuję w szczelnie zamkniętych słojach.
No ja przerobiłam 2 lata temu mole w grzybach (wszystkow wyrzuciłam, bo aż niedobrze się robiło !). Od tamtej pory mam plastikowe, zamykane pojemniki i trzymam w nich grzyby, slonecznik, makarony i spokój (odpukać )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach