z podłożem kokosowym trzeba mieć doświadczenie i naprawdę odradzam sadzić w nie jakieś wartościowe rośliny dopóki nie nauczymy się z nim obchodzić - to nie jest panaceum na nasze trudności z uprawą niektórych roślin i cudu nie uzyskamy.
Owszem warto eksperymentować bo być może okaże się że jest ono idealne do naszego sposobu podlewania ale jak napisałam cudu nie oczekujmy.
Bardzo łatwo w tym podłożu zasolić roślinę - co wiąże się z jej utratą a jednocześnie nawozić musimy bo to podłoże jest jałowe, łatwo o zalanie jak i przesuszenie , gdy wydaje nam się że podłoże jest jeszcze wilgotne a roślina już nie potrafi wyciągnąć z niego wody.
Witam,
Kupiłam amarylisa, (jak mi tylko zakwitnie to wrzuce w odpowiednim dziale zdjęcie a to juz niedługo ) i wydaje mi się, że jest posadzony w podlożu kokosowym - nie znam się bo nigdy w nim nic nie uprawiałam. Widziałam jedynie w sklepie ogrodniczym w postaci paczki.
Generalnie są to brazowe nitki ale tez takie sypkie trociny. Czy to może być właśnie podłoże kokosowe? Postaram sie wkleić wieczorem zdjęcie.
Jeśli tak, to doradźcie jak to podlewac? Tym bardziej, że jak piszecie trzeba wiedzieć jak...
Nie lubię podłoża kokosowego bo albo zalewam rośliny i mi gniją albo je zasuszam - nie potrafię w nim uprawiać. Mam też złe doświadczenie z czipsami kokosowymi przy storczykach dlatego ze wszystkich podłoży je wywalam - nie doradzę Ci w tym temacie.
Może Petra coś napisze bo jej się chyba udaje.
Ziemia do hoi : ja stosuje ziemie do kaktusów rozluźnioną drobnym żwirkiem w proporcji 3 części ziemi i 1 część żwirku (zastępczo może być perlit - na początek jest chyba nawet lepszy)
Druga część odpowiedzi powinna być chyba przy hojach
Oto i zdjęcie mojego jak przypuszczam podłoża kokosowego - proszę potwierdźcie czy to to i jak w tym pielęgnować roślinę - amarylisa, który mi własnie zakwitł. Kupiłam go tydzień temu i roślinka właśnie otworzyła pierwszy pąk i nie odważę się teraz zmieniać ziemi. A na zdjęcia amarylisa zapraszam do odpowiedniego wątku
Wydaje mi się, że nie jest to samo włókno kokosowe ale mieszanka z dużym jego udziałem.
Probeta napisała o trudnościach i ja się z nią zgadzam. Musisz przed każdym podlaniem palcami sprawdzać stan wilgotności podłoża. Inaczej w tym przypadku popadniesz w którąś skrajność.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach