Nowiro miałaś rację.Trzeba było ją przesadzić.Miała bardzo rozrośnięte korzenie.Wziełam największą doniczke jaka była.Teraz będzie jej o wiele "wygodniej".Dziekuje i pozdrawiam
No i jak tam Wasze daturki?Moja się trzyma dzięki Waszym radom.Jest wielka, ma już 3 kielichy i mase pąków.Nie wiedziałam jaki będzie jej kolor, ale okazała się różowa:).Co mnie bardzo cieszy.Postaram się jakieś zdjątko:) w najblizszych dniach wstawić.
A co z tymi przędziorkami.Pryskam ją co tydzień a i tak są.Na kazdym lisciu....
Znacie jakis skuteczny srodek?Wiem że tak czy tak po jakims czasie wroca, ale moze jest jakiś środek który daje efekt na dłuzszy czas.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach