Proszę o pomoc ,w jednej donicy wyrosły trzy odnogi datury,jedna jest zdrowa a dwie chyba chore i się przewracają,jak im pomóc obciąć te chore czy pozostawić.Pęków kwiatowych nie ma żadnych.Robaczków i tym podobnych też a jednak coś im dolega,liście są strasznie zwiędłe i opadają.
Wiloleta, niestety nie wiem co Ci poradzić.Sama sie zastanawiam czy mojej przez te przędziorki nie obciać.Dziś zaryzykowałam.Spryskałam każdziusieńki jeden liść z obu stron zwiększnoym stężeniem Magusa.Trudno.Albo przędziorki, albo datura.
Biorę sekator i idę odcinać te dwa krzywe badyle i spróbuje ukorzenić.A co do pryskania to już sama nie wiem,pryskałam Karate,Topsin M500SC.To nic nie daje myśle że tylko im szkodzę tymi środkami chemicznymi,a nie pomagam.Na pewno duże znaczenie dla ich wzrostu ma również brak słońca.Drugi tydzień tylko deszcz,chmury i zimno raptem 19 stopni.Pewnie to też ma znaczenie.
Zajrzałam do środka korzenie były bardzo mokre,przesadziłam do nowej ziemi.Badyle usunęłam i został tylko ten zdrowy.Co zrobić z tymi odciętymi,pokroić na mniejsze i do wody,aby się ukorzeniły.Kiedy mam dodać nawozu po przesadzeniu do nowej ziemi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach