Ale na szerokość .W góre rosną niewiele.
Jeśli możesz ociewplić skrzynki .to możesz je wsadzic już teraz,ale bez okrycia korzeni,tak po prostu w skrzynki może to być ryzykowne.
Czy te liście są sztywne,twarde inne niż np,u datury czy beniamina?Upewniam się bo takie właśnie maja kiścienie.
Datury nie miałam okazji dotykać; są co najmniej 2x sztywniejsze i twardsze w porównaniu z fikusem beniaminem, zwłaszcza te starsze już liście. Ale najmłodsze listki na wierzchołkach pędów, to cieniutkie jakieś i delikatne, prawie jak u beniamina, szczególnie te u 'Rainbow' - i przyznam, że trudno mi wyobrazić je sobie w warunkach naszej zimy. W ogóle mam wrażenie, że 'Rainbow' jakiś bardziej wydelikacony będzie w porównaniu z 'Zeblidem'.
Znalazłam w sieci, że one mogą dorosnąć do 1m wysokości, pani sprzedająca je zapewniała, że spokojnie do 1,5m (podejrzewam, że trochę przesadziła). No i tak się zastanawiam, ile lat mogłoby upłynąć, zanim doszłyby do maksymalnej przewidywanej wielkości ?
I jeszcze jedno - wyczytałam w necie, że one zmieniają kolor jesienią. To znaczyłoby, że te kolorowe liście na wiosnę przebarwią się z powrotem na zielono ? wszystkie, czy tylko te nowo wyrosłe ?
No to na 99 % są to kiścienie.Zielone będą te starsze liście,a wszystkie nowe przyrosty ,młode będą wybarwione.U Rainbowa będą marmurkowe.
Nie przejmuj sie tą wielkośćią,skoro u mnie w gruncie rosną bardzo wolno,to w skrzynce tymbardziej.Moje 4-5 letnie mają niewielką wysokość,są za to rozłożyste.
No i jeszcze ziemia,musi być kwaśna i wilgotna.Życzę sukcesu w uprawie
Dzięki, Tinaros, za życzenia, mam nadzieję, że będą ozdobą tarasu jeszcze przez wiele sezonów.
A na razie - dla większego bezpieczeństwa - spędzą zimę w garażu, tak by wraz z wiosną zadomowić się na dobre w skrzynce na tarasie.
Wygląda na cisus antarctica, ale zdjęcie nie pozwala mi na 100% pewność.Jesli tak,to lepiej moim zdaniem ukorzeniać w ziemi z ukorzeniaczem i przykryty folią lub słojem,często wietrzyć,światło rozproszone, ciepło.
Wysłany: 18 Czerwiec 2007, 16:31 co to za roslina???
Witam wszystkich bardzo serdecznie, jest to maja pierwsza wizyta na tym forum, a sklonila mnie do tego pewna dziwna roslina, ktorej nazwy nikt ze znajomych nie zna Zwracam sie zatem z pytaniem do ekspertow i milosnikow roslin, czyli Was Co to za cudo??? Dodam,ze jest to typ pnacza, 'przypelzlo' od sasiada POzdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach