I bez browarka nasionnka są dostępne na... ulicy.
Ulica Bokserska w Warszawie, okolice skrzyżowania z Kłobucką. Jeżdziłam tamtedy kilk lat do pracy.. ale jakoś nigdy nie poszłam zrywać 'fasolek' bo nie mam ogródka
Pozdrawiam
Dokładnie- przy samym przejeździe- ja mam właśnie z tych drzewek nasionka, a tego browarka nie traktujcie tak poważnie. Chodzi mi o to, że mogę je komuś sprezentować a przy okazji przekazania wymienić kilka zdań na różne tematy.
A tu kila fotek z mojego podwórka:
Oba te drzewka były wysiewane i wsadzone do gruntu tego samego dnia. Zastanawiam się dlaczego jest taka różnica w ich wielkości skoro rosną, jak widać, w odległości ok. 1,5 m. od siebie????
Dokładnie- przy samym przejeździe- ja mam właśnie z tych drzewek nasionka, a tego browarka nie traktujcie tak poważnie. Chodzi mi o to, że mogę je komuś sprezentować a przy okazji przekazania wymienić kilka zdań na różne tematy.
Wiem, wiem, żartowałam
Czy to nie za duze drzewa do tak małego ogródeczka? A może masz pod ziemią jakąś 'żyłę' która źle wpływa na jedno z drzew?
To jest tylko fragment ogródka. Posadziłem je tam żeby dawały trochę cienia (na zdjęciach pies biega po wjeździe do garażu), bo czasem tam stawiam samochód ...i latem.... .
Do gruntu wsadziłem 4 drzewka. 2 widoczne na zdjęciach są dobrze nasłonecznione (latem od ok. 10.00 do zachodu słońca) a 2 od północnej strony budynku- te usunąłem w zeszłym roku bo miały po ok. 170cm wysokości.
Wczoraj wysiałem ok 100 szt nasion. Jeżeli wyrosną mam zamiar je posadzić na nowej działce.
P.S. jeżeli znajdę fotki pokażę Wam ten ogródeczek w letniej okazałości.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach