To by było najlepsze rozwiązanie. Niemniej tak młodą sadzonkę trzeba po zadołowaniu wyściólkować, korą, wartswą torfu, kompostu czy trocin i jak będzie zimą sucho od czasu do czasu podlać. Górę też należy zabezpieczyć. Starsze rośliny sobie poradzą młode łatwo wymarzają.
Dzięki, Zoe.
A powiesz mi jeszcze do jak dużej donicy powinnam ją wsadzić ? Kupiona w roboczej 17 cm.
(Mam obawy, że też przeginam z donicami, zwłaszcza przy sadzeniu bylin - chcę im zastąpić "grunt" ).
Mam pytanie do osób posiadających ketmię syryjską - przez jak długi czas (przeciętnie) utrzymuje się u Was kwiat zanim zwiędnie ?
Posadziłam w maju tego roku ketmię, niedawno rozwinął się pierwszy pąk. I tutaj się mocno rozczarowałam, bo następnego dnia rano był już dosyć sfatygowany, a po południu klapnął całkiem i musiałam go odciąć. Myślałam, że tylko kwiaty hibiskusów "pokojowych" są tak krótkotrwałe, a ketmie w ogrodzie wytrzymają troszkę dłużej...
Pysiu ponieważ to ta sama rodzina więc cechy są bardzo podobne. Na razie masz małą roślinkę ale jak podrośnie to zobaczysz, że będzie kwitła bardzo długo mimo, że pojedynczy kwiatek od wybarwionego pąka do opadnięcia to maksimum 3 dni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach