Paolka-Wal śmiało, najwyżej w tym roku nie zakwitnie, ale w przyszłym kwitnienie będzie dużo bardziej prawdopodobne(rośliny będą dorodniejsze niż wysiane w przyszłym roku), a poza tym do tego czasu nasionka mogą stracić zdolność do kiełkowania.
Zoe- możliwe jest zakwitnięcie passiflory wysianej w danym roku. W maju kupiłem siewkę 15 cm w jakimś markecie(a gdybym wysiał nasiona w styczniu, do tego czasu rośliny raczej osiągnęłyby takie rozmiary) i teraz roślina ma jakieś 75 cm i pączek kwiatowy- jeszcze mały, ale raczej zakwitnie w tym roku
Zresztą na opakowaniu nasion P.coruela, które kupiłem była instrukcja wysiewu: ,,Jako roślina doniczkowa: wysiew całoroczny, jako roślina do ogrodu- od stycznia do kwietnia w temp. 20*C.Małe siewki rozsadzać dwukrotnie i przesadzać do doniczek.Od połowy maja wysadzać rośliny do gruntu. W zimie chronić."
Aha, nasiona mogą wschodzić dość długo- nawet 2 miesiące, i to mimo szklarniowych warunków.
Dla dobra rośliny nie dopuszcza się do kwitnienia tegorocznych siewek. Chyba, że sadzonki idą na sprzedaż, to w celach łatwiejszej sprzedaży nie uszczykuje się sadzonek .
Tak piszą producenci leków, choćby SeniMax czy HVP.
Teoretycznie nie mają prawa kłamać... , tyle że to są nie leki a suplementy diety więc nie podlegają obowiązkowym badaniom i rejestracji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach