Myślę,że teraz jest dobry czas,aby ją -roślinkę-powielić. W zeszłym roku po prostu ucięłam kilka pędów i wsadziłam do wody.Po jakimś czasie wypuściły korzenie, więc do ziemi. ładnie rosły, jednak błędy i "nadmierna" opieka spowodowały,że nie przetrwały zimy. Ale teraz powinno się udać.
Ja niestety nie mam co ciąć i kupię na wiosnę nową roślinkę, z nadzieją,że jednak kolejna zima jej nie wykończy,bo jestem -przynajmniej teoretycznie-co do jej zimowania mądrzejsza.
Pozdrawiam
Witam.Kupilam jakies 3 tyg. temu piekna Sundaville ale niepokoi mnie fakt iz zolkną jej liscie.Konkretnie wyglada to tak.Na spodzie lisci sa ciemne malenkie plamki,a patrzą normalnie na liscia pod slonce to dokladnie w miejscu plamek(malenkie kropeczki) lisc jest tak jakby przezroczysty ale zołty.Podlewam go sporadycznie wiec problem zbyt duzej wilgoci odpada.Dodam iz potem w tym miejscu robi sie owalna sucha plama.To duza i piekna roslina,ma mnustwo paków i niechce jej stracic.Doradzcie co zrobic by pozbyc sie tego czegos.
Dzisiaj sobie kupiłam w Leroy-u.Jest ładna, chociaż moja w ubiegłym roku miała ciemniejsze liście, ale może "głodna" trochę.Ma już jeden długi pęd i pąki kwiatowe.
Wygląda pięknie i niezwykle atrakcyjnie posadzona w donicach i umieszczona na tarasach i w ogrodach; efektowna jest także w skrzynkach balkonowych i wiszących koszach. Można ozdobić nią również bardzo jasne wnętrze.
Na zewnątrz lubi miejsca słoneczne i półcieniste. Dobrze rośnie w podłożu lekkim, przepuszczalnym o pH 5,5-6,0. Elu nie jest to zatem roślina kwasolubna należy do tych co wolą podłoże lekko kwaśne. Ponieważ rośnie w niewielkiej ilości ziemi, które kranówką szybko zmienimy na zasadowe to by utrzymać to pH dobrze jest podlewać deszczówką.
Należy ją umiarkowanie podlewać (nie zalewać, gdyż powoduje to gnicie korzeni) i zasilać – co drugie podlewanie – najlepiej nawozem PLANTON K, ok. 2g nawozu na 1 litr wody.
Większe rośliny wymagają podpórek, drabinek. Aby uzyskać rozkrzewiony pokrój należy przyciąć wyrastające biczowate pędy.
Przed przymrozkami należy roślinę przenieść do chłodnego pomieszczenia (ok. 12-14 °C) z maksymalną ilością światła. W tym okresie należy również ograniczyć podlewanie do minimum; co 2-3 tygodni można ją zasilić nawozem do roślin ozdobnych z liści, polecany PLANTON Z.
Od wiosny - po przymrozkach - przesadzamy do mieszanki ziemi uniwersalnej z dodatkiem kwaśnego torfu,wystawiamy na balkon lub do ogrodu, zwiększamy podlewanie. Po 6 tygodniach zaczynamy nawożenie,
Tak pięknie piszecie o tej roślince , że też się wczoraj dałam namówic. Moja roślinka ma sporo pąków , ale jeszcze nie kwitnie. Czy dobrze zrobię , jezeli wstrzymam sie z przesadzaniem ? Czy jeszcze można przycinać pędy , czy nie warto? Bardzo proszę doradzcie . Acha i jeszcze jedno pytanie - sundeville ma biale nieładne plamy na liściach od wody , czy mozna je jakoś usunąć , czy poczekac aż roślinka jesienią je zrzuci ?
_________________ Chińskie przysłowie mówi : " Jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, zostań ogrodnikiem "
Wyjmij roślinę z doniczki i będziesz wiedziała czy przesadzić. Jeśli tych plam jest niewiele to możesz zmyć liście. Pędy przyciąć można zawsze. Opóźni o ich kwitnienie, ale się rozkrzewią.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach