no to ulamalam... niestety chyba zasuszyly sie. nie wyciagam ich jeszcze tym bardziej, ze uprawiam tez galazki bukszpanu:D a co do galazek w sloiczku... cierpliwie czekam:) TO co piszesz Zoe jest sluszne i logiczne, ale ja sie tych korzonkow nie moge doczekac!
Pozdrawiam serdecznie
no to ku mojej wielkiej uciesze pojawiaja sie male biale korzonki... niestety uchowala sie tylko jedna gazlazka... mam andzieje, ze cos z niej bedzie, bo coprawda widzialam w OBI krzeczek na sprzedaz i pewnie, jak mi nie wyjdzie to kupie, to jednak chcialabym dochowac sie swojego:D a kase pzrepuscic na inne badylki
JA UCIELAM W MARCU galazki tamaryszka, grubosci olowka, pocielam na 20 cm kawalki i wsadzilam do doniczki z ziemia, wystawaly tylko 4 cm konce, a doniczke postawilam w chlodnym miejscu, pod schodami domu. Wsadzilam 5 patykow i 4 sie przyjely bez klopotu, ostatni padl bo byl z samej gory uciety, za cienki.
Teraz rosna juz 2 rok w ziemi, na miejscu stalym i rosna. Nie wsadzaj do wody tylko do ziemi i nie przejmuj sie nimi, ziemia zeby byla wilgotna a wtedy dadza sobie rade.
witam,tamaryszek najlepiejrozmnaza sie z sadzonek zdrewnialych scietych w lutym z pedow jednorocznych grubosci 4-8 mm i dl 20-25 cm.w marcu wsadzamy do ziemi (malych tunelikow). ukorzenia sie bardzo szybko.na jesieni beda mialy od 50 do 100 cm.mozna go rozmnozyc z sadzonek zielnych cietych w lipcu-sierpniu. pozdrawiam.
odwiedzilam moje tamaryszki i maja jakies 80 cm, wiec nie jest zle. Tylko za duzo towarzystwa im nasadzilam i wsrod rudbekii chyba im nie pasuje. Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach