Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
CYMBIDIUM
Autor Wiadomość
Petra 

Wysłany: 15 Kwiecień 2006, 16:13   

Kasiu takie zwykle podloze do storczykow wymieszaj z kermazytem to bedzie bardziej przewiewne.
_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
kasia 


Wysłany: 15 Kwiecień 2006, 16:17   

minał dzien od prysznicu dla cymbindium i juz podłoze z wierzchu przeschło,wiem wiem ze storczyki podlewa sie po zupełnym przeschnieciu podłoza, i obawiałam sie ataku storczykowcow ze ziemia cymbindium taka mokra,wiec na poczatku dlatego napisałam :moje cymbindium po prysznicu" :wink: :wink:
dziekuje za rady, przesadze w tym tygodniu :D
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Petra 

Wysłany: 15 Kwiecień 2006, 16:20   

Sorki kasiu ja poprostu przeoczylam ten prysznic :oops:
_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
kasia 


Wysłany: 15 Kwiecień 2006, 16:24   

:lol: :lol:
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
kasia 


Wysłany: 27 Kwiecień 2006, 12:49   

dzis znow cymbindium podlalam wsadzajac go do wiadra z woda i nawozem,i tak sobie policzyłam to ostatnio to robiłam 14 kwietnia,2 tygodnie prawie,,,,obiecalam sobie ze nie bede przy nim skakac jak przy jajku,nie przesadziłam?w sumie dopiero od 2 dni słoneczko było,do tej pory deszczowo i nie za ciekawie na zewnatrz,wiec i w powietrzu wiecej wilgoci,,no mam nadzieje,w kazdym razie wypuscił wiecej nowych bulw.ładnie rosna :roll: :roll: ,juz tak sie przejelam aby nie za duzo wody dawac, :wink:

probowalam wyciagnac je z doniczki i nie ma szans,konieczne bedzie rozciecie doniczki,mam tylko pytanie czy przed przesadzeniem podlac?bo jak sie uszkodzi korzenie a podłoze bedzie wilgotne to nie zaczna gnic?
przeczytalam własnie o przesadzaniu cymbinium i o odcieciu dolnej czesci bryły korzeniowej :shock: jest to konieczne?i podział?ja bym chciała miec jedno cymbinium ale bardzo rozrosniete,bo przyznam ze prezentuje sie wspaniale,wiec moge tylko przesadzic je do wiekszej doniczki i nie dzielic i nie odcinac dolnej czesci bryły korzeniowej?
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Petra 

Wysłany: 29 Kwiecień 2006, 19:23   

Kasiu mozesz przesadzic, z opisu wnioskuje ze najwyzszy czas. Nie podlewaj wczesniej, co do obcinania korzeni to o ile pamietam z ktorego artykulu to bylo - odnosnie podzialu- to korzenie sie przycina jak gnija, a ja sie zaloze ze korzenie u twojego cymbidium sa okazem zdrowia i nie musisz ich przycinac, poprostu przesadz. Doniczke tak jak napisalas rozetnij. Co do podloza to moze byc takie z hipermarketu albo wzbogacone kermazytem albo nie, jak dodasz kermazytu to podloze bedzie bardziej przewewne.
_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
kasia 


Wysłany: 29 Kwiecień 2006, 22:04   

ok dziekuje,a jezeli chodzi o przekwitajace kwiaty,lepiej sciac kwiatostan czy jak u falkow zostawic?
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
Petra 

Wysłany: 30 Kwiecień 2006, 15:05   

U cymbidium mozna sciac bo nie powtarza kwitnienia na tym samym pedzie.
_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
elvirczak


Wysłany: 6 Maj 2006, 10:45   

Na kilku lisciach cymbidium zauwazylam na spodniej stronie czarne kropki.. rozmieszczone sa ogniskowo, czesc z nich widac nawet po wierzchniej stronie liscia.. Czy to jakas choroba?
 
 
Petra 

Wysłany: 6 Maj 2006, 10:55   

Czy te kropki da sie usunac z liscia? Jak tak to sa to pewnie czerwce ( usun je recznie i wymyj potem wszystkie liscie woda z dodatkiem denaturatu, 10czesci wody-1denaturatu, lub wywietrzalym piwem)
Jak sie ich nie da usunac bo sa czescia liscia to pewnie jest to plamistosc lisci i kupic trzeba odpowiedni preparat , nie pamietam nazwy ale w sklepie napewno cos znajda.
_________________
Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group