oto są zdjęcia tego storczyka - i jeszcze raz wielkie podziękowania dla Petra
Witam
Jak dla mnie możesz sobie darować ratowanie tego storczyka, jest w bardzo tragicznym stanie, doprowadzenie go do dobrego stanu bardzo długo potrwa i na nowe kwiaty poczekasz napewno dłużej niż rok.
Moim zdaniem storczyk został przelany i miał już bardzo rozłożone podłoże które zbyt długo utrzymywało wilgoć a jeszcze dłużej gdy doniczka non stop była w tej osłonce która nie wpuszczała powietrza od spodu. Możesz spróbować ratować ale odradzam, sama mam kilka takich egzemplarzy z przeceny i mimo iż puszczają korzonki od roku wyglądają nadal marnie i w końcu lądują w koszu gdyż nie mam już sił na nie patrzyć a ich miejsce zajmują nowe ale już nie takie, nad takimi przestałam się litować gdyż jest to strata pieniędzy i wybieram już tylko te w dużo lepszym stanie.
Mam jeszcze jedno pytanie dot. storczyków: czy jest możliwe, żeby było mu za gorąco na parapecie tuż nad kaloryferem? Jeden z moich "nowonabytych" dziwnie obkurcza płatki... No chyba, że to przekwiatnie...? Poza tym wszysko z nim w porządku, a drugi kupiony w tym samym sklepie, w tym samym czasie ma się w ogóle rewelacyjnie, a stoi w tym samym miejscu...
Nie da się porównać dwóch różnych falków by uzyskać poprawne informacje. Ten co obkurcza może rozkwitł sie wcześniej i na niego czs, może genetycznie ma mniej trwałe kwiaty albo zbyt suche powietrze, może za mokro za sucho.
Ja miałam podobny problem, większość moich Phalaenopsis stoi na parapecie nad kaloryferem. Co prawda nic się nie działo z kwiatami, ale postanowiłam je trochę odizolować od ciepła bijącego z dołu. Udało mi się zdobyć dość gruby styropian, obcięłam go tak, by pasował na parapet i na nim postawiłam rośliny. Dzięki temu jestem trochę bardziej spokojna
Ja często kupuję przecenione Phalaenopsis, ostatnio dostałam za 5 zł! Nie kupuję tych w zupełnie złym stanie, tylko takie zabiedzone. Wkładam do akwarium i tam sobie rosną Różnie z nimi bywa, niektóre wypuszczają korzenie, inne, takie zupełnie bez korzeni zaczynają wypuszczać liście! Ale ostatnio wszystkie dostały oprysk z asahi, mam nadzieję, że to doda im wigoru
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach