to skoczoogonki,ja tez je miałam,podlałam srodkiem owadobojczym,potem namoczyłam doniczke z podłozem na kilka minut w tej kapieli,Juz wie wiecej nie pokazały.
A tak i przekwitaja moje falki,kwiaty poprostu wiedna,i to jest całkowicie normalne
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Aha.Dziękuję za odpowiedż.To napewno te skoczoogonki?Bo gdzies napisali, ze koloru białego lub szarego a ja tu zauwazyłam już kilka takich jakby czarnych.A jedno to takie większe troche było-ok 5 mm.Fuj.Na stronie storczyki org napisali, że leczenie polega na: wymianie substratu i utrzymywaniu go w mniejszej wilgotności.I że się pojawia w podlożu wilgotnym(może przelałam jednak) i rozkładającym.Storczyk wygląda mój na "dojrzały" moze nie byl przesadzany dawno.Moż epowinnam jak już kwiatki opadną?
Ze zdjeciem będzie raczej trudno.Az takiego makro to nie zrobi mój aparat.Poza tym gołym okiem trudno je zauważyc.Dzisiaj dopiero zauwazyłam.Niektóre to takie kropki.A niektóre nieco większe.Takich większych zauważylam dwa na razie.I one maja ok 5 mm i sa podłużne,widac też bylo jakby czułki.Może i szare.Spróbuje jakiegoś wypatrzec.Ale co do zdjęcia to wątpię czy uda mi się zrobic
Nie dam rady zrobić zdjęcia.Ale to chyba te skoczogonki.Bo w internecie znalazłam zdjęcie i by pasowalo.Takie brązowawe też są.Białe widziałam jedno malutkie.A te większe szarawe i jakby brązowawe.Pojde dzisiaj po jakiegos zabójce na nie-mam nadzieję, że zabije co do jednego.Bleee
w jednym z moich storczyków też zauważyłam skoczogonki, ale w przeciwieństwie do Twojej roślinki moja ma się bardzo dobrze - wypuszcza nowe pąki i korzenie. przypuszczam, że u mnie skoczogonki pojawiły się po zalaniu rośliny w sklepie i pomimo przesadzenia niektórym udało się przetrwać. nie walczę z nimi na razie bo i tak planuję przesadzenie falków w szkło, więc wolę poczekać do tego czasu z wymianą podłoża. wydaje mi się, że nie ma powodu do takiej paniki, spróbuj zastosować jakiś środek - na pewno pomoże. a jeśli chodzi o kwiaty to może Twój stroczyk po prostu przekwita i nie ma to żadnego związku z niechcianymi lokatorami w doniczce.
_________________ zwykłe i niezwykłe życie Chartów Afgańskich
www.czatyrdach.za.pl
Nio mój poza kwiatami tez ma się dobrze.Rośnie nowy listek.Stare wyglądają chyba ok.Rosna nowe korzonki.Jedyne co to mnie martwiły te kwiatki, że takie plamki jakby.Później zaczęły więdnąć więc może teraz przekwitają.Łodyga o góry zmienia kolor.No a dzisiaj zauważyłam te żyjatka.Bylam wlasnie w kwiaciarni i Pan dał mi coś co wetknełam z boku doniczki i ma to je zabić tak po ok 2-3 dniaach.Pan powiedział, że napewno.A ja panikuje bo to mój pierwszy storczyk i w dodatku dostałam w prezencie i mi zależy żeby go nie uśmiercić
Pomijając kwestię robaczków, bo na tych nie znam się wcale, zapewniam, że Twój storczyk przekwita i nic złego się z jego kwiatuchami nie dzieje. Obejrzałam sobie zdjęcia które wstawiłaś za drugim razem - moje falki wyglądały dokładnie tak samo. Teraz stoją na parapecie golutkie, lub z obciętymi łodygami, i robią wyścigi w kwestii, który wypuści więcej liści. Nieprzerwanie kwitnie tylko jeden - od męża.
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach