No mam nadzieję, że to przekwitanie.Może ten pęd kwiatowy zasycha.Bo wygląda na jakiś stary.Nie jest taki ładny zielony jak niektóre widzę na zdjęciach ale taki brązowy i suchy taki.Zobaczę co będzie dalej Mam nadzieję, że żyjątka znikną a że to cos co ma w tym pomóc tylko je zabije a kwiatkowi nie zaszkodzi.Pan w kwiaciarni powiedział, że chyba za dużo podlewałam jednak bo własnie te robaczki lubią takie zawilgocone podloża.Trzymajcie kciuki za mojego pierwszego falka oby zył długo zemną i szczęśliwie.Staram się A ten od męża może tak kwitnie bo przepełniony miłościa... Dziękuję za porady i opinie.Jestem troszkę uspokojona.Napewno bede zaglądala na forum bo fajnie tutaj Dam znac tez co z moim Zrytkiem.Pozdrawiam.
Nie wiem... Ale coś w tym jest, że roślinki od niego rosną najładniej, najszybciej i w ogóle "naj..." - poważnie piszę.
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Ja głęboko wierzę w to, że jeśli jakąś roślinkę darzę szczególną sympatią, to ona szczególnie dobrze rośnie. Wielokrotnie sie o tym przekonałam
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
to może mój tez się uchowa bo dostałam go z uczuciem również i darzę szczególną sympatią no a poza tym to mój pierwszy i mi zależy tym bardziej. Kilka kwiatków odpadło już.Kostka siedzi z boku doniczki jak mi Pan z kwiaciarni poradził.Paskudztwa jeszcze są bo się dzisiaj dopatrzyłam dwóch wstrętnych małych panoszących się po korzonkach mojego biednego storczyka.Ale jestem pelna nadziei.Jesli to te skoczogonki to może nie jest ich dużo i w takim przypadku nawet pisali, że mogą być pożyteczne.A roślinka oprócz pędu kwiatowego ma się dobrze.Listek coraz większy,ładny zielony i błyszczący i korzenie rosną.Cały czas widać jakieś nowe zielone.Pozdrawiam wszystkich
Hmmm.Nie wiem dokladnie jaka.Bo Pan mi dał jedną i na opakowaniu byl kawałek napisu ale nie umiałam odczytać.Opisałam mu te robaczki i powiedzial, że to napewno pomoże.I że za jakieś 2-3 dni znikną.
tak ta kostka wygląda
a to mój bidny storczyk.2 kwiatki mu zostały i łodyga która stała się różowa...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach