czytałam na jednym forum poświęcopnym storczykom, że jedna z dziewczyn obcięła pęd i wstawiła do wazonu z wodą. Po 2-3 miesiącach wyrosły na nim keiki.
to jest stary pęd,na którym kiedyś były kwiatuszki,zrobiłam tak jak było gdzieś napisane i obciełam go przy 3 oczku(chyba,już teraz nie pamiętam),potem jednak przczytałam ze nie powinno się obcinać tych pędów jeśli nie uschną wiec teraz został mi taki badyl i nie wyglada to za specjalnie.Co z nim zrobic?
... wsrod storczykarzy zasada jest taka, ze wszystko co zielone to sie nie obcina
Jesli kwiatek uzna, ze mu ta czesc juz nie potrzebna to badyl uschnie i wtedy mozna go obciac
Witam!Ja w pędach kwiatowych obcinam tylko to co uschnie.Ostatnio u mojego storczyka zaczął od góry usychać pęd więc po kawałeczku obcinałam to co schło a z dolnego oczka wypuścił odnogę i kwiaty. Więc również wyznaję zasadę że ucinać nalęży tylko to co całkiem uschnie!
mam pytanie: obcięłam jakiś czas temu "to co suche" na pędzie (kilka miesięcy temu) - czy jest szansa na kwiaty na tym starym pędzie (po tak długim okresie czasu)?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach