Super, tylko coś kwitnąc nie chce
Stare pseudobulwy się marszczą, mam 3 nowe przyrosty, ale nie widać pędu kwiatowego.
Zresztą falek mi robi to samo - "idzie" w liście a nie w kwiaty
Pewnie popełniam jakiś błąd.
Jeżeli chodzi o oncidium to moim zdaniem najbardziej "odporny" storczyk - jedyny rodzaj, jakiego nie udało mi się zabić.
Co z tego że odporny jak nie kwitnie?
Może to probloem wilgotności? jak jest ciepło to mniej wilgotno i.... ?
A może róznica temperatur noc/ dzień zima/lato?
Pozdrawiam
Co z tego że odporny jak nie kwitnie?
Może to probloem wilgotności? jak jest ciepło to mniej wilgotno i.... ?
A może róznica temperatur noc/ dzień zima/lato?
Pozdrawiam
Myślę, że to nie to. Różnica temperatur była i jest, specjalnie dla storczyków kupiłam nawilżacz powietrza.
Coś robię źle, ale nie wiem co.
Chociaż może nie robię źle, skoro liści przybywa
Naprawdę oncidium wydaje mi się "błędoodporne". A jak cudnie kwitnie
Oncidium kwitnie na nowych dojrzałych pseudobulwach, stare się marszczą i z czasem przestają być aktywne, zrzucają listki ale są magazynami pożywienia dla nowych,
moje oncidium dobrze kwitnie jak ma z 2-3 godziny pełnego słońca podczas dojrzewania pseudobulw i chłodniejszy okres zimą.
U mnie stał na takim słońcu które sprawiało iż żółkły mu troszkę listki ale kwitł niesamowicie. teraz troszkę go zaniedbałam, nie mam czasu regularnie go podlać ale nadal stoi na niezłym słoneczku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach