Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Podloże storczykowe
Autor Wiadomość
Aletheia 


Wysłany: 19 Wrzesień 2007, 14:50   

Gdzieś czytałam właśnie o uprawie phalaenopsisów na kawałkach drewna, czy w koszyczkach. Jest to dosyć uciążliwe (chociaż mi by nie przeszkadzało za bardzo :smile: ), gdyż codziennie, czasem nawet 2 razy dziennie trzeba korzenie spryskiwać, ponieważ bardzo szybko przesychają.
 
 
bachud 


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 07:15   

Czyli nawet co jakis czas zanurzanie na troche do wody nic nie da? Musi mieć przez jakiś czas stały dostęp do wilgoci (np. przez wilgotne podłoże)?
No to szkoda. Bo mi się okrutnie podobają korzeie storczyków a gdyby do tego chciały lepiej rosnąć to juz by było super.
Tyle tylko że akurat ja się nie zobowiążę do aż tak sumiennego spryskiwania bo to u mnie nie realne. Szkoda.
_________________
Barbara
 
 
Aletheia 


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 10:56   

Basu, ja też "choruję" na korzenie storczyków, ale że z natury boję się wynalazków, zatem wytrwale hoduję sobie korzenie powietrzne :smile:

A marzy mi się storczyk osadzony na pniu, a całość przywieszona jak obraz. Mmm :roll:
 
 
maczka 

Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 12:39   

Aletheia napisał/a:
Basu, ja też "choruję" na korzenie storczyków, ale że z natury boję się wynalazków, zatem wytrwale hoduję sobie korzenie powietrzne :smile:

A marzy mi się storczyk osadzony na pniu, a całość przywieszona jak obraz. Mmm :roll:


Najlepiej się człowiek uczy na własnych doświadczeniach- czemu nie spróbujecie? Nie wierzę, żeby było potrzebne aż tak częste spryskiwanie, zwłaszcza, ze do tej kory przytwierdza się najpierw torfowiec a potem do tego storczyka. Mech świetnie trzyma wilgoć i będzie "robił mikroklimat" dla kwiatka. A jeśli zobaczycie, że jednak ma za sucho i takie życie mu nie służy, to zawsze można wsadzić z powrotem do doniczki. Ostatecznie storczykom mniej służy zalanie niż przesuszenie. Sama mam na to ochotę, ale niestety za ciemne mieszkanie, a dodatkowe doświetlanie niestety nie wchodzi w grę :( (kurde, mieć juz swoje i robić w nim co się chce).
_________________
Pozdrawiam
Ania L.
---
 
 
bachud 


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 13:09   

maczka napisał/a:
czemu nie spróbujecie

No mnie trochę kusi ale mam małą wiedzę chyba. Nawet nie wiem jaka kora, z czego?
_________________
Barbara
 
 
Aletheia 


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 13:45   

Ja już się dowiedziałam i jak tylko wyzdrowieję, biorę się do roboty :lol: Najlepiej do tego celu nadaje się dąb, robinia, wierzba, świerk. Wcześniej trzeba tylko kilka razy wygotować, by usunąć garbniki. Na którymś forum czytałąm też, że można kupić w sklepie akwarystycznym takie kawałki drewna- są one już pozbawione wszytskiego, co "złe", ale i tak lepiej raz wygotować, bo często trzymają je w słonej wodzie.
am jeszcze pewne wątpliwości co do przymocowania. Na stronie PTMO piszą, że najpierw mech, później kwiat przyczepiony żyłką albo cienkim drutem miedzianym tuż przy psb albo nasadzie liści i znowu mech żyłką. I na tym koniec. Wszytsko w porządku, ale czy kwiatek nie wrośnie się w żyłkę/drut miedziany po pewnym czasie?
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 13:58   

Jak tak tęknicie za korzeniami, to czemu nie kupicie Vandy?
Ja mam kilka miniaturowych storczyków na korze - wiszą w terrarium w min 50% wilkotności, spryskuję 1-2 razy dziennie....
Po co byłby wazon jeśli storczykowi nie potrzeba wody? :roll:

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
bachud 


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 14:34   

tellerka napisał/a:
Jak tak tęknicie za korzeniami, to czemu nie kupicie Vandy?

Bo mi się wydaje że im zadsze storczyki to trudniesze w uprawie... Gdyby rosły jak chwasty to pewnie by ich wszędzie było pełno...
Wiesz, pewnie że to i tak inne warunki ale ja w storczykowym kąciku mam cały czas wilgotność 60-70, czasami koło 80 %...
Ale pewnie masz rację że to nie tak po prostu na korę i prysnąć... :cry:
_________________
Barbara
 
 
Aletheia 


Wysłany: 21 Wrzesień 2007, 10:15   

tellerka napisał/a:
Jak tak tęknicie za korzeniami, to czemu nie kupicie Vandy?


Bo nigdzie owej Vandy nie mogę znaleźć :wink: Ja nie spotkałam się z nią jeszcze. Niedługo osadzam swojego na korze :grin: Już wiem napewno.

Pozdrawiam :smile:
 
 
bachud 


Wysłany: 21 Wrzesień 2007, 10:24   

Aletheia napisał/a:
Niedługo osadzam swojego na korze Już wiem napewno.

No to ja czekam z niecierpliwością na fotki i relacje jak mu tam pasuje!
Jaką korę weźmiesz?
_________________
Barbara
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki koszulki nocne, Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampa solna, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group