Wiem, ze tematy podłoża były już wałkowane w róznych 'storczykowych' tematach... ale... może się przyda taka 'skondensowana' wiedza w jednym miejscu?
Czy moglabym prosić Beatę (probeta), która jest swietnym fachowcem i jak widziałam sama komponuje swoje podłoża o krotki opis w co sie powinno wtykać chocby falki?
Oczywiście uwagi i doświadczenia innych osób w tym temacie są conajmniej pożądane.
Pretekstem niech będzie moje zaskoczenie.... ale opiszę od poczatku.
Wczoraj, w Castoramie... no są takie phalenopsisy 'mini' (tak, Basiu, podobne do tego który Ty mi kupiłaś). Postanowilam przesadzić go i... ku mojemu zaskoczeniu okazało się że on mial doniczkę w całości wypełnioną... mchem ( tym specjalnym). Storczyk jest zdrowy, kwitnący... a korzenie tak poprzerastały mech że aż trudno było je rozdzielić....
Jak to więc jest z tym podlożem?!
Pozdrawiam i liczę na pomoc w imieniu licznej rzeszy 'storczykomaniaków'
A moja miltonia, z majowej wystawy w W-wie ze stoiska OBI, była wetknięta w trociny, gąbkę florystyczną i dopiero obsypana korę. Wszystkie korzenie wyglądały na zgniłe. Toteż obcięłam prawie wszystkie, przepłukałam (śmierdzało stęchlizną), wsadziłam do lekkiego podłoża. Robiłam to wszystko w czasie kwitnienia. Prawie miesiąc temu przekwitła, żyje, ale nie wypuściła żadnego nowego korzonka. Nie wiem, czy coś z niej będzie? Acha, jeszcze miała lokatora - ślimaka
Wczoraj, w Castoramie... no są takie phalenopsisy 'mini' (tak, Basiu, podobne do tego który Ty mi kupiłaś). Postanowilam przesadzić go i... ku mojemu zaskoczeniu okazało się że on mial doniczkę w całości wypełnioną... mchem ( tym specjalnym). Storczyk jest zdrowy, kwitnący... a korzenie tak poprzerastały mech że aż trudno było je rozdzielić....
Jak to więc jest z tym podlożem?!
Eeee....ale o co dokładnie chodzi?? Sphagnum jest bardzo często używane do storczyków, świetnie się sprawuje przy reanimacji, ładnie trzyma wilgoć a jednocześnie jest przepuszczalne. Dzieki przesadzeniu do sphagnum przeżył mój pierwszy storczyk, którego wcześniej wsadziłam do niewypłukanych czipsów kokosowych (nie mogłam zrozumieć czemu umiera, dopiero później doczytałam, że łupki kokosowe są najcześciej suszone na plażach, omywane przez fale i mogą zawierać sól- fakt, jak delikatnie spróbowałam końcem języka, to te czipsy były słonawe ).
A rodzaj podłoża chyba najbardziej zależy od tego, jaki to storczyk i jak go podlewamy?
Tak ogólnie to im grubsze korzenie mają storczyki, tym większa powinna być granulacja podłoża. Ja zawsze mieszam wypłukane dokładnie czipsy z keramzytem, rozdrobnionym na małe kawałki węglem drzewnym (takim do grilla) i torfowcem (kupionym, bo u nas jest pod ochroną). A że na razie mam tylko kilka hybryd z marketów, to się sprawdza
Eeee....ale o co dokładnie chodzi?? Sphagnum jest bardzo często używane do storczyków, świetnie się sprawuje przy reanimacji, ładnie trzyma wilgoć a jednocześnie jest przepuszczalne.
No tu mam właśnie problem... falki chyba powinny przeschnąć przed kolenym podlaniem? Moim zdaniem spagnum chyba za długo trzyma wilgoć?
No tu mam właśnie problem... falki chyba powinny przeschnąć przed kolenym podlaniem? Moim zdaniem spagnum chyba za długo trzyma wilgoć?
Ale do tej pory rosły dobrze i korzenie mają ok, prawda? Jeśli mech nie jest zbity i mocno rozłożony, to wystarczy po prostu pilnować, żeby był dobry przepływ powietrza i rzadziej podlewać U mnie działa- mam jednego phalaenopsisa tylko w mchu od prawie roku- doszedł już do siebie po reanimacji i teraz rośnie fantastycznie
A czy możecie jeszcze napisać jakie jest najlepsze podłoże do wazonów? Czy można na dno wsypać keramzyt i na to gotowe kupione podłoże do storczyków? I jak jest wtedy z podlewaniem? Bo mi się wydaje, że na dnie wtedy zawsze zostanie trochę wody? Czy to nie zaszkodzi?
Opis urządzenia wazonu razem ze zdjęciami jest gdzieś w storczykach. Woda stojąca na dole podsiąka przez keramzyt, a tem przekazuje wilgoć podłożu... czyli wszystko jest wilgotne a nie mokre.
W małym kieliszku przykryłam jednak całość spagnum żeby zmniejszyć wysychanie...
Maczko, po co więc chrzanimy się z tymi czipsami kokosowmi, podłożami storczykowymi itp skoro można stosować wyłącznie spagnum...?
Maczko, po co więc chrzanimy się z tymi czipsami kokosowmi, podłożami storczykowymi itp skoro można stosować wyłącznie spagnum...?
Hmmm... bo taniej? Bo nigdy nie widziałam w markecie (chipsy i keramzyt można dostac bez kłopotu), a nie opłaca się zamawiać samego mchu w niewielkiej ilości w specjalistycznych sklepach? Bo nie da się mchu wykorzystać do sh?
A na podsumowanie tematu powiem Ci, że na forach fachowych storczykarzy twierdzą, że nie jest ważne w czym się uprawia storczyki, tylko jak. W Azji np. stosują sam węgiel drzewny, ktoś zachwalał jako dodatek do podłoży łupki z fistaszków (niesolonych oczywiście). A na jakiejś wystawie (zabij, nie pamiętam szczegółów, dawno czytałam) podobno furorę kiedyś zrobił przepięknie kwitnący phalaenopsis hodowany w pociętych skarpetkach!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach