Mój storczyk wlaśnie przekitł.I teraz mam pytanie co wkońcu zrobić z tymi patykami na których rosły kwiatki? Obciąć je jak najniżej czy po iluś tam oczkac.Bo wszędzie jest inaczej napisane i ja juz w końcu nie wiem?
Kwiatki z jednej gałązki calkowicie odpadły Z drugiej jak widac jeszcze trochę zostało ale marnie wyglądają wiec chyba niedługo odpadna. Co wiec zrobic gdy juz wszystkie kwiatki odpadna?
Oczywiście najpierw polecam nasz wątek o falkach:
http://www.floraforum.net/ftopic372.html
Ze swoje strony mogę zaproponować, byś obejrzała łodygę - jeżeli są jakieś "uśpione pączki" czyli takie, które się nie rozwinęły dotychczas - chyba lepiej zostawić łodygę w spokoju, gdyż falenopsisy potrafią kwitnąć ponownie na "starej" łodydze. Jeśli wszystkie pączki były wykorzystane do kwitnięcia - ja chyba obcięłabym łodygę - może Petra mnie poprawi jeśli jestem w błędzie.
Dla zainicjowania kolejnego kwitnienia warto ograniczyć podlewanie i obniżyć temperaturę o kilka stopni na parę tygodni. Podobno roślina potrzebuje "szoku".
Życzę powodzenia!
Ja myślę, że najlepiej nie obcinać. Niech roślina sama zdecyduje - jeśli pęd uschnie, wtedy obciąć, jeśli nie, to może zakwitnąć. Może roślina wypuści nowy i zakwitnie na starym też - to dopiero będzie widok
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach